Człowiek

Dzień Bez Komputera

Dzień bez Komputera

3 maja obchodzimy Dzień bez Komputera (ang. Shutdown Day).

Święto jest kontynuacją internetowej kampanii zapoczątkowanej w roku 2007 przez dwójkę Kanadyjczyków, którzy chcieli sprawdzić czy będą w stanie wytrzymać dobę bez włączania komputera i zaprosili internautów do wzięcia udziału w tym eksperymencie.

Zadanie może wydaje się banalne – w końcu to tylko jeden dzień – ale wystarczy zastanowić się chwilę nad długą listą czynności, które sprawiają, że nie możemy obyć się bez komputera w naszym codziennym życiu.

Maile, portale społecznościowe, media, wyszukiwanie informacji.

Przeciętny Polak spędza w internecie ponad prawie 6 i pół godziny dziennie, co w skali rocznej przekłada się na trzy miesiące bez przerwy.

Już 81% Polaków korzysta z internetu, liczna internautów sukcesywnie rośnie i w styczniu roku 2020 było ich 30,63 mln, a 19 mln Polaków korzystało z mediów społecznościowych (źródło danych: Raport Digital in 2020 ze stycznia 2020).

A może tak spróbować nie włączać komputera przez jeden dzień?

Wydaje się, że dla wielu milionów ludzi na świecie byłby to dzień wyjęty z życia.

Bez aktualizacji statusu na facebooku, bez najświeższych wiadomości z kraju i zagranicy, bez ulubionych seriali i gier, słowem – bez sensu.

Niemniej inicjatywa ta ma właśnie na celu uświadomienie ludziom nie tego, co dzięki komputerom zyskują, ale raczej rzeczy, które mogą przez nie przeoczyć lub stracić.

Pomysłodawcami „Shutdown Day” są Kanadyjscy imigranci – Białorusin Denis Bystrov i Hindus Ashutosh Rajekar – którzy pewnego dnia stwierdzili, że chcieliby więcej czasu poświęcać rodzinie i bliskim w życiu rzeczywistym, a nie wirtualnie.

Przygotowali oni stronę internetową, na której każdy mógł złożyć deklarację, że 3 maja sprosta wyzwaniu, jakim jest doba bez komputera.

Akcja szybko zyskała popularność, a informacje o pomyśle dnia off-line pojawiły się w największych mediach na świecie. Ironią w całej tej sytuacji jest fakt, że autorzy nigdy nie dotarliby ze swoją inicjatywą do tak szerokiego grona ludzi, gdyby nie właśnie komputery i media elektroniczne.

Oczywiście trudno wyobrazić sobie, żeby np. linie lotnicze czy giełdy papierów wartościowych partycypowały w Dniu bez Komputera – takie „zamknięcie” miałoby swoje negatywne skutki praktycznie na całym świecie.

Większości Polaków jednak taki dzień z pewnością by nie zaszkodził, tym bardziej, że 3 maja to przecież święto państwowe i doskonała okazja na relaks w plenerze.