EkologiaKlimat

Komisja ds. Zmian Klimatu oskarżyła Szkocję o zaniechanie ograniczenia emisji gazów cieplarnianych

Foto: ©FrankyFromGermany/pixabay.com

Według brytyjskiego organu odpowiedzialnego za nadzór nad klimatem zobowiązanie Szkocji do zmniejszenia emisji klimatycznych o 75% do 2030 r. „nie jest już wiarygodne” i nie może zostać spełnione.

W potępiającym raporcie przedstawionym szkockiemu parlamentowi brytyjska Komisja ds. Zmian Klimatu (CCC) oskarżyła szkocki rząd o ciągłe niewypełnianie swoich prawnie wiążących zobowiązań.

Przeczytaj także: Według naukowców, zmiany klimatu nie mogą sprawić, że ekstremalne zjawiska pogodowe znikną

Nieosiągnięcie ograniczenia emisji

Niezależni doradcy rządu krytykowali ministrów za „niepowodzenie” w realizacji ambitnych celów i zachęcali ich, aby skupili się na osiągnięciu celu „w możliwie najwcześniejszym terminie”.

Szkocja nie osiągnęła ośmiu z dwunastu poprzednich rocznych celów w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do globalnego ocieplenia.

W badaniu odnotowano również gwałtowny wzrost emisji w 2021 r., co można przypisać chłodniejszej niż zwykle pogodzie w tym roku oraz wzrostowi emisji z transportu w następstwie Covid-19.

Najnowsze dane za rok 2021 pokazują, że emisje były o 49,2% niższe w porównaniu z rokiem bazowym 1990.

CCC podkreśliła również, że publikacja nowego projektu planu dotyczącego zmian klimatycznych Szkocji, spodziewana pod koniec roku 2023, została „opóźniona”.

„Do końca tej dekady Szkocja będzie musiała: potroić tempo wdrażania publicznych punktów ładowania pojazdów elektrycznych, zmniejszyć ruch samochodowy o 20%, zwiększyć współczynnik instalacji pomp ciepła co najmniej 13-krotnie i podwoić moc wiatrów na lądzie ”- napisano w raporcie.

Cel redukcji emisji Szkocji na rok 2030 jest bardziej rygorystyczny niż ogólny cel Wielkiej Brytanii.

Szkocki parlament przyjął przepisy wymagające ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 75% do tego samego dnia w porównaniu z celem Wielkiej Brytanii wynoszącym 68%.

Przeczytaj także: Wysokie temperatury powstałe przez zmiany klimatu wysuszyły gleby w Europie i na półkuli północnej

Podwój wysiłek

Niektóre grupy wezwały rząd Szkocji do podwojenia wysiłków w celu rozwiązania kryzysu klimatycznego.

„Chociaż każda partia w szkockim parlamencie ponosi jakąś winę, szkocki rząd stracił swoją pozycję lidera ds. klimatu i chcielibyśmy, aby pierwszy minister złożył przed parlamentem oświadczenie nadzwyczajne, w którym przedstawi swoją odpowiedź” – powiedział Mike Robinson, parlamentarzysta przewodniczący grupy parasolowej społeczeństwa obywatelskiego Stop Climate Chaos,

Mairi McAllan, szkocka sekretarz ds. zerowej emisji netto, stwierdziła, że ​​szkocki rząd faktycznie porzucił swój cel na rok 2030.

Stwierdziła, że ​​CCC od dawna przyznawała, że ​​osiągnięcie tego celu byłoby „niezwykle trudne i może nie być wykonalne”.

„Nadal jesteśmy w pełni zaangażowani w osiągnięcie naszego celu, jakim jest zerowa emisja netto do roku 2045. Nie mamy złudzeń, że najtrudniejsza część tej podróży przed nami” – dodała McAllan.

Szkoccy ministrowie opracowali pomysły mające na celu ograniczenie korzystania z samochodów o 20% do r. 2030 i dekarbonizację budynków, ale za opóźnienia w realizacji szkockiego planu dotyczącego zmian klimatycznych obwiniała rząd Wielkiej Brytanii.

Ministrowie w Londynie „odstąpili od swoich zobowiązań dotyczących zerowej emisji netto i wycofali się z ogłoszonych i rozliczonych polityk”, a także ograniczyli finansowanie kapitałowe nowej infrastruktury w Szkocji.

Szkocja stwierdziła, że ​​przed udzieleniem formalnej odpowiedzi rząd dokładnie przeanalizuje zalecenia zawarte w raporcie, w tym alternatywy legislacyjne.

Opracowanie: irme.pl