CzłowiekEkologiaGospodarkaŚrodowisko

Międzynarodowy Dzień Kawy

Międzynarodowy Dzień Kawy

Święto kawy zostało ustanowione w roku 2015, a jego twórcą było International Coffee Organization.

Na świecie co roku wypija się 400 mld filiżanek kawy.

Nic dziwnego, że napój ten dorobił się własnego święta.

Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kawy.

Polacy nie należą do światowej czołówki, jeśli chodzi o spożycie kawy.

Rocznie każdy Polak wypija kawę z około 3 kg ziaren.

Dla porównania, statystyczny Fin wypija napój z 13 kg ziaren.

Mimo to niemal 3/4 Polaków pije kawę codziennie.

Prawie połowa dorosłych obywateli robi to więcej niż raz na dzień.

Głównym powodem, dla którego sięgamy po kawę, jest jej smak – odpowiedziało tak 60% respondentów.

Jest on znacznie ważniejszy niż pobudzenie, jakie daje gorący napój (47 proc. odpowiedzi).

Smak kawy jest dla nas także najważniejszym kryterium przy jej wyborze dla 72 proc. konsumentów.

Aż 83% Polaków pije kawę każdego dnia, a 52% nie poprzestaje na jednej filiżance dziennie.

Statystyczny Polak spożywa około 3 kilogramów kawy rocznie.

O kawie słów kilka…

Kawa to drugi po ropie naftowej najbardziej pożądany surowiec na świecie. Wartość światowego rynku kawy wciąż rośnie, a analitycy wyceniają go na ponad 200 miliardów dolarów.

Zdawałoby się, że to doskonała wiadomość dla uprawiających ją rolników.

Kawę uprawia się w ponad 70 krajach na świecie, w tzw. pasie kawowym, leżącym między zwrotnikami Raka i Koziorożca.

Panują tam warunki, w których krzewy kawowe mogą rosnąć i owocować.

Wrażliwe kawowce najlepiej radzą sobie w temperaturze 18-20 stopni Celsjusza i 75%-85% wilgotności powietrza.

Wszelkie odchylenia od normy szczególnie źle znosi arabika – najbardziej ceniona odmiana kawowca.

Bardziej odporna i wydajna w produkcji jest kawa kongijska, zwana robustą.

Jednak ze względu na gorsze walory smakowe jest używana głównie jako domieszka do szlachetniejszej arabiki, surowiec do produkcji kawy rozpuszczalnej i w mieszankach do espresso, w których odpowiada za powstawanie cremy, czyli charakterystycznej pianki.

Aż 80% kawy produkowane jest przez około 25 milionów drobnych rolników, a średnia wielkość upraw to zaledwie 2 hektary.

Nie są to więc ogromne monokulturowe plantacje, na których od linijki sadzi się tysiące drzew jednego gatunku.

Młode drzewa potrzebują kilku lat na wydanie pierwszych owoców, a przez kolejnych kilkanaście lat owocują.

Aby ochronić wrażliwe kawowce przed szkodliwym działaniem nadmiernej ilości promieni słonecznych, w ich sąsiedztwie sadzi się drzewa cieniodajne, np. bananowce.

Nie tylko chroni to uprawy, ale również zwiększa lokalną bioróżnorodność. Uprawa kawy to zajęcie bardzo pracochłonne.

Owoce zbiera się ręcznie. Ponieważ dojrzewają w różnym czasie, z tego samego drzewa owoce trzeba zbierać kilkukrotnie.

Czasochłonny i wymagający jest również transport z trudno dostępnych miejsc w górzystym terenie.

Wstępna obróbka kawy, polegająca na oddzieleniu ziaren od miąższu, również wymaga w przeważającej mierze pracy ręcznej.

Rolnictwo i kawa

Niestety rolnicy często muszą sprzedawać zebrane z trudem plony po bardzo niskich cenach.

Na rosnącym popycie na kawę zarabiają głównie przetwórcy i sieci kawiarni, podczas gdy fatalna sytuacja rolników nie zmienia się od lat.

W roku 2018 cena kawy na giełdzie w Nowym Jorku spadła do poziomu sprzed 12 lat, czyli poniżej 2 dolarów za kilogram.

Ten drastyczny spadek cen uderzył bezpośrednio w drobnych rolników. Efekt?

Znaczna część rolników żyje poniżej progu ubóstwa i nie zaspokaja podstawowych potrzeb swoich rodzin, jak zapewnienie żywności czy bezpiecznego dachu nad głową.

Skrajnie trudna sytuacja drobnych rolników potęguje takie zjawiska, jak praca dzieci i praca przymusowa.

Część mieszkańców wsi – zwłaszcza młodych – decyduje się porzucić rodzinne gospodarstwa i wyjechać do miast lub za granicę.

Niestety wielu z nich zamiast lepszej przyszłości odkrywa jedynie inną stronę ubóstwa, trafiając wprost do miejskich dzielnic biedy. W efekcie społeczności rolników gwałtownie się starzeją i coraz bardziej realna staje się sytuacja, w której nie będzie komu uprawiać kawy.

Na domiar złego, nasilające się skutki zmian klimatu zagrażają uprawom.

Szacuje się, że do roku 2050 powierzchnia ziemi, na której może być uprawiana kawa, zmniejszy się o 50%, w skali całego świata.

Krzewy arabiki źle znoszą zmiany temperatur czy wilgotności powietrza i anomalie pogodowe.

A tych w pasie kawowym nie brakuje.

Wichury, ulewne deszcze powodujące powodzie, a także susze potrafią zniweczyć efekt wielu miesięcy pracy.

Dodatkowo w cieplejszych i bardziej wilgotnych warunkach lepiej rozmnażają się choroby roślin.

Wywoływana przez grzyby rdza kawowa powoduje usychanie i opadanie liści a w rezultacie zanik owocowania.

W niektórych krajach Ameryki Środkowej, jak Gwatemala, choroba ta doprowadziła do spadku produkcji o 40%. Epidemia wstrząsnęła gospodarkami krajów, w których kawa stanowi jeden z głównych towarów eksportowych.

Sytuacja branży kawowej

Sytuacja branży kawowej w tym roku zmienia się jak w kalejdoskopie.

Po kryzysowej końcówce 2019 roku, kiedy osiągnięto najniższe od 13 lat ceny kawy, przyszedł czas na globalną pandemię.

Początkowo przerażeni konsumenci kupowali na zapas, więc producenci mieli wiele zamówień, a ceny znacząco wzrosły.

Niestety już w czerwcu sprzedaż spadła do tego stopnia, że spowodowała największy kryzys ostatnich trzech dekad.

Według badań przeprowadzonych w 22 krajach przez Fair Trade USA, 67% rolników odnotowało spadek popytu na ich produkty, a 74% zgłosiło utratę dochodów z powodu pandemii.

Fairtrade dąży do poprawy trudnej sytuacji rolników.

Po pierwsze, rolnicy zrzeszeni w spółdzielniach Fairtrade otrzymują co najmniej minimalną cenę skupu plonów, zagwarantowaną w długoterminowych kontraktach.

Cena minimalna chroni spółdzielnie rolników na wypadek gwałtownych spadków cen.

Jeżeli cena rynkowa spada poniżej ustalonego poziomu (obecnie 3,1 $ za kilogram kawy i 3,77 $ za kilogram kawy z certyfikatem rolnictwa ekologicznego), to kupiec w systemie Fairtrade ma obowiązek zapłacić co najmniej cenę minimalną.

Gdy jednak cena rynkowa jest wyższa, kupiec płaci co najmniej cenę rynkową, co jest uczciwe.

System FAIRTRADE

Fairtrade to jedyny system oferujący producentom gwarantowaną cenę minimalną. Oprócz ceny minimalnej Fairtrade spółdzielnie producentów otrzymują dodatkowo premię Fairtrade – aktualnie 0,2 $ za każdy kilogram kawy.

Środki z premii służą do realizacji projektów służących całej społeczności, jak dostęp do czystej wody, budowa szkół czy opieka medyczna.

Członkowie spółdzielni w demokratycznym głosowaniu decydują o tym, na co wydać premię. Więcej: https://www.fairtrade.org.pl/fairtrade/standardy-fairtrade/

Fairtrade nie sprowadza się wyłącznie do kwestii pieniędzy.

Równie ważne są kwestie etyczne i społeczne.

Standardy Fairtrade zakazują wykorzystywania pracy dzieci i pracy przymusowej.

Fairtrade współpracuje w tym zakresie z władzami lokalnymi i przedstawicielami międzynarodowych i lokalnych organizacji pozarządowych.

Spółdzielnie i zrzeszenia pracowników plantacji przy wsparciu specjalistów Fairtrade opracowują i realizują programy, których celem jest całkowite wyeliminowanie tych zjawisk.

Fairtrade zwalcza wszelkie formy dyskryminacji.

Kobiety i mężczyźni mają równe prawa w spółdzielniach producentów i związkach pracowników plantacji.

Jest to o tyle istotne, że w wielu krajach tradycyjnie kobiety – mimo że wykonują większość prac w gospodarstwie – wciąż nie mogą posiadać ziemi, a zarobione pieniądze muszą oddawać mężom.

Fairtrade aktywnie działa na rzecz równouprawnienia kobiet i mężczyzn.

Trzecim, równie ważnym wymiarem działania Fairtrade, jest ochrona środowiska naturalnego.

Standardy Fairtrade zobowiązują spółdzielnie i plantacje do tego, by oszczędnie gospodarować wodą, właściwie składować odpady i dbać o zachowanie żyzności ziemi.

Do produkcji można używać wyłącznie dozwolonych przez Fairtrade środków.

W miejscach przyrodniczo cennych i chronionych producenci Fairtrade muszą dbać o zachowanie i rozszerzanie lokalnej bioróżnorodności, np. sadząc nowe rośliny w otoczeniu kawowców.

Rolnicy nie są jednak osamotnieni w realizacji tych wymogów.

Fairtrade organizuje dla nich szkolenia, podczas których uczą się, jak produkować naturalne nawozy, walczyć ze szkodnikami roślin i ograniczać negatywny wpływ zmian klimatu na uprawy.

Wielu producentów żyje w miejscach odciętych od świata i poza spółdzielnią nie miałoby dostępu do wiedzy, która pozwala podnosić wydajność i jakość produkcji bez uszczerbku dla lokalnej przyrody.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Kawy, zachęcamy do wybierania kawy ze znakiem FAIRTRADE, dostępnej w supermarketach, dyskontach, kawiarniach, lokalnych palarniach, sklepach online, a także stacjach benzynowych.

Dziś rolnicy uprawiający kawę potrzebują naszego zaangażowania bardziej niż my codziennego picia kawy.

W Międzynarodowym Dniu Kawy szczególnie warto więc zwrócić uwagę na trudną sytuację rolników, bez których nie moglibyśmy cieszyć się smakiem „małej czarnej”.