Klimat

Powodzie w Brazylii prowadzą do największej w historii migracji klimatycznej

Foto: ©Hans/pixabay.com

Część z pół miliona wysiedlonych obywateli południowej Brazylii zmuszona jest rozważyć opuszczenie zalanych miast w celu odbudowy na wyżej położonych terenach z powodu niszczycielskich i trwających powodzi.

Następstwa powodzi

Rzeka Guaiba, która przepływa obok stolicy stanu Porto Alegre, ponownie podnosi się, przekraczając swój rekordowy poziom dwa tygodnie po rozpoczęciu intensywnych ulew.

Ulice kilku gmin w stanie Rio Grande do Sul zamieniły się w rwące rzeki.

Naukowcy uważają, że zalanych zostało ponad 3800 kilometrów kwadratowych (1500 mil kwadratowych) w okolicach Porto Alegre, gdzie cztery rzeki łączą się, tworząc rzekę Guaiba.

To przekracza obszar metropolitalny regionu metropolitalnego Waszyngtonu, który obejmuje dziesięć hrabstw w dwóch sąsiednich stanach.

Mieszkańcy próbowali wrócić do swoich domów w pobliżu doliny rzeki Taquari, jednego z czterech obszarów, w których poziom wody ponownie się podnosi, po tym, jak nowy alert zalecił ludziom ponowną ewakuację regionu.

„Usuwamy ludzi z ryzykownych obszarów. Będziemy mieli kolejne duże wydarzenie” – powiedział Mateus Trojan, burmistrz Mucum, jednego z dotkniętych miast.

Klęska, w wyniku której zginęło co najmniej 147 osób, a 127 kolejnych zaginęło, mogła być przyczyną jednego z największych przykładów migracji klimatycznej w Brazylii w najnowszej historii, ponieważ setki tysięcy rodzin zostało zmuszonych do opuszczenia wód powodziowych.

Naukowcy twierdzą, że z powodu zmian klimatycznych okresy coraz intensywniejszych susz i opadów są spowodowane położeniem południowej Brazylii na przecięciu prądów polarnego i tropikalnego.

W następstwie powodzi, które miały miejsce w drugiej połowie ubiegłego roku, Rio Grande do Sul doświadczyło bezprecedensowych zniszczeń, co skłoniło wiele z 538 000 osób zmuszonych do opuszczenia swoich domów do rozważenia bardziej drastycznych środków.

Migracja klimatyczna

W lutym Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji opowiedziała się za wzmożeniem współpracy międzynarodowej w walce z migracją spowodowaną zmianami klimatycznymi.

Przewiduje się, że jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie działania klimatyczne, do r. 2050 aż 216 milionów ludzi stanie się migrantami wewnętrznymi w wyniku zmiany klimatu.

Dzięki szybkim, skoordynowanym i wymiernym działaniom liczbę tę można zmniejszyć o 80%.

Zagrożenia związane z klimatem były główną przyczyną ponad 32 mln nowych przesiedleń wewnętrznych tylko w r. 2022, co uwypukliło rosnący problem.

Jedną ze strategii rozwiązania problemu migracji klimatycznej, oprócz uznania łagodzenia zmiany klimatu za najwyższy priorytet, jest zapewnienie możliwości gospodarczych społecznościom zagrożonym zmianami środowiska.

Bogate kraje przekazały łącznie ponad 700 mln dolarów na rzecz „Funduszu Strat i Szkód” podczas COP28 w Dubaju w listopadzie r. 2023.

Fundusz ten ma na celu pomoc krajom rozwijającym się, które są zagrożone negatywnymi skutkami zmian klimatycznych.

Chociaż kwotę zastawu finansowego na rzecz tego funduszu uznano za znacznie niższą od rocznej kwoty 400 miliardów dolarów, które zdaniem jednej z organizacji pozarządowych są potrzebne, fundusz mógłby jednak okazać się pomocny dla osób zmuszonych do przeniesienia się ze względu na trudności związane z klimatem.

Opracowanie: irme.pl