NaturaPrzyrodaŚrodowisko

Światowy Dzień Nosorożca

Nosorożec

Dziś obchodzimy światowy dzień nosorożca.

Został on ustanowiony w roku 2010 z inicjatywy organizacji ekologicznej WWF.

Celem, jaki przyświecał powstaniu tego święta jest malejąca populacja tych zwierząt.

Po Ziemi kroczyło kiedyś wiele gatunków nosorożców, obecnie zostało ich zaledwie 5.

Trzy z nich są krytycznie zagrożone wyginięciem (nosorożec czarny, sumatrzański, jawajski).

Nosorożec indyjski jest gatunkiem wysokiego ryzyka natomiast biały jest bliski zagrożenia

Jeszcze 100 lat temu nosorożce powszechnie występowały na afrykańskich sawannach i w tropikalnych lasach Azji.

Znane także były wczesnym Europejczykom, którzy uwiecznili je na malowidłach w jaskiniach. 

Niestety na skutek niszczenia środowiska oraz intensywnych polowań, które miały miejsce na początku XX wieku, populacja tych zwierząt drastycznie spadła.

Obecnie nosorożec czarny zamieszkujący Afrykę, a także nosorożec jawajski i nosorożec sumatrzański są zagrożone wyginięciem.

Populacje dwóch pozostałych gatunków (nosorożec indyjski i nosorożec biały) rosną, mimo to gatunki również znajdują się na Czerwonej Liście IUCN (Światowej Unii Ochrony Przyrody). 

Obecnie największymi zagrożeniami dla nosorożców są: pozyskiwanie rogów tych zwierząt stosowanych w tradycyjnej medycynie azjatyckiej oraz utrata i niszczenie środowiska naturalnego.

Stąd tak ważna jest edukacja ludności w krajach zamieszkiwanych przez nosorożce, wzmacnianie obszarów chronionych w Afryce i Azji oraz walka z nielegalnym handlem rogami nosorożców.

Mimo że międzynarodowy handel rogami nosorożców jest zabroniony zgodnie z postanowieniami Konwencji Waszyngtońskiej (CITES), a nauka nie dowiodła ich skuteczności w leczeniu chorób (róg nosorożca składa się bowiem z keratyny, a więc budulca naszych włosów czy paznokci, więc równie dobrze moglibyśmy uwierzyć w uzdrawiającą moc innych tworów naskórka), to popyt na rogi wciąż jest bardzo wysoki.

Odbiorcą rogów są przede wszystkim Chiny, Tajwan i Korea Południowa.

Miejmy nadzieję jednak, że uda się zapanować nad tym wymieraniem i ustabilizować populację tych niezwykłych zwierząt należących do megafauny.