Od pojedynczych działań do systemu, który potrafi zmieniać rzeczywistość
Współczesny świat nie potrzebuje już kolejnych pojedynczych inicjatyw, które funkcjonują obok siebie, lecz zdolności do łączenia wiedzy, ludzi, instytucji, technologii, kapitału i odpowiedzialności we wspólny system działania.
Właśnie z tej potrzeby wyrasta idea Ekosystemu.
Ekosystem nie jest kolejną organizacją. Nie jest strukturą administracyjną, projektem ani zamkniętą siecią partnerów. Nie jest również zbiorem przypadkowych podmiotów, które spotykają się przy okazji realizacji pojedynczego przedsięwzięcia.
Ekosystem jest sposobem myślenia i sposobem działania.
Jego istotą jest przekonanie, że najważniejsze wyzwania współczesnego świata; klimatyczne, środowiskowe, energetyczne, gospodarcze, technologiczne i społeczne są ze sobą tak silnie powiązane, że nie można skutecznie rozwiązywać ich w izolacji.
Dlatego potrzebujemy nie kolejnych pojedynczych odpowiedzi, lecz spójnego systemu współpracy i wymiany wiedzy, w którym różne środowiska mogą wzajemnie wzmacniać swoje kompetencje, doświadczenia i możliwości.
Tak rozumiemy Ideę Ekosystemu.
Ekosystem zaczyna się od myślenia
Każda trwała zmiana zaczyna się wcześniej niż inwestycja, decyzja administracyjna czy wdrożenie technologii.
Zaczyna się od sposobu myślenia.
Jeżeli rozwój gospodarczy postrzegamy wyłącznie przez pryzmat wzrostu produkcji, konsumpcji i krótkoterminowego wyniku ekonomicznego, środowisko pozostaje jedynie kosztem, który należy ograniczać.
Jeżeli jednak uznamy, że środowisko naturalne, gospodarka, energia, przestrzeń, technologia, społeczeństwo i jakość życia tworzą jeden system, wówczas zmienia się sposób podejmowania decyzji.
Zaczynamy dostrzegać zależności.
Energia przestaje być wyłącznie kosztem funkcjonowania przedsiębiorstwa lub samorządu staje się elementem bezpieczeństwa i lokalnej gospodarki.
Odpad przestaje być wyłącznie problemem, może stać się surowcem.
Biomasa może być nie tylko pozostałością działalności rolniczej, może stać się źródłem energii i dochodu.
Woda nie jest wyłącznie zasobem, który należy wykorzystywać, staje się elementem bezpieczeństwa środowiskowego.
Technologia nie jest celem samym w sobie, staje się narzędziem rozwiązywania rzeczywistych problemów.
A inwestycja w ochronę środowiska nie musi być postrzegana jako obciążenie gospodarki może być inwestycją w jej odporność, konkurencyjność i przyszłość.
To właśnie jest zmiana myślenia, od której zaczyna się Ekosystem.
Nie można budować przyszłości w silosach
Przez wiele lat rozwój poszczególnych dziedzin następował w dużej mierze oddzielnie.
Energetyka rozwijała własne rozwiązania.
Rolnictwo funkcjonowało w swoim otoczeniu.
Samorządy koncentrowały się na realizacji własnych zadań.
Nauka rozwijała wiedzę.
Przemysł tworzył technologie.
Administracja publiczna budowała regulacje.
Instytucje finansowe dysponowały kapitałem.
Organizacje społeczne reprezentowały określone potrzeby i wartości.
Każdy z tych elementów był potrzebny.
Problem polegał na tym, że zbyt często pozostawały one od siebie oddzielone.
Tymczasem współczesne wyzwania nie respektują granic pomiędzy sektorami.
Transformacja energetyczna jest jednocześnie zagadnieniem gospodarczym, technologicznym, przestrzennym i społecznym.
Gospodarka obiegu zamkniętego jest jednocześnie kwestią środowiska, przemysłu, logistyki, energetyki i innowacji.
Rozwój biogazu i biometanu łączy rolnictwo, energetykę, gospodarkę odpadami, samorząd, przemysł i bezpieczeństwo energetyczne.
Cyfryzacja zmienia sposób zarządzania energią, transportem, produkcją i zasobami.
Adaptacja do zmian klimatu dotyczy infrastruktury, rolnictwa, gospodarki wodnej, zdrowia publicznego i bezpieczeństwa mieszkańców.
Nie da się skutecznie zarządzać takimi procesami z poziomu jednego sektora.
Dlatego potrzebujemy ekosystemu.
Czym jest Ekosystem?
Ekosystem to przestrzeń współdziałania różnych środowisk, kompetencji i interesów, których wspólnym celem jest tworzenie trwałej wartości dla środowiska, gospodarki i społeczeństwa.
Jego fundamentem nie jest formalna struktura.
Fundamentem jest wspólny cel.
Ekosystem może łączyć:
- naukę i środowiska akademickie,
- samorządy i administrację publiczną,
- przedsiębiorstwa,
- instytucje finansowe,
- organizacje społeczne,
- ekspertów i specjalistów,
- środowiska technologiczne i innowacyjne,
- rolników i producentów,
- inwestorów,
- edukatorów,
- młode pokolenie,
- obywateli i lokalne społeczności.
Każdy z tych uczestników posiada inne doświadczenie, inne kompetencje i inne możliwości.
I właśnie dlatego jest potrzebny.
Siłą Ekosystemu nie jest jednorodność jego uczestników. Siłą jest ich komplementarność.
Współpraca zamiast konkurencji o uwagę
Idea Ekosystemu opiera się na prostej zasadzie:
nie musimy robić wszystkiego sami.
W świecie rosnącej specjalizacji żadna pojedyncza organizacja nie posiada całej wiedzy potrzebnej do rozwiązania złożonego problemu.
Największą wartością staje się więc nie tylko to, co sami potrafimy zrobić, ale również zdolność do znalezienia właściwych ludzi i właściwych kompetencji.
Ekosystem tworzy warunki, w których ekspert może spotkać samorząd.
Naukowiec przedsiębiorcę.
Technolog inwestora.
Gmina źródło finansowania.
Rolnik odbiorcę technologii.
Instytucja publiczna partnera do realizacji programu.
A młody człowiek przestrzeń do wykorzystania swojej wiedzy i pomysłów.
W ten sposób powstaje coś, czego nie dałoby się stworzyć działając oddzielnie.
Wartość powstaje pomiędzy uczestnikami.
Wiedza, która prowadzi do działania
Jednym z największych problemów współczesnego rozwoju nie jest brak informacji.
Problemem jest brak zdolności do przełożenia informacji na decyzję, decyzji na projekt, a projektu na rzeczywistą zmianę.
Dlatego Ekosystem nie może być wyłącznie przestrzenią wymiany opinii.
Nie może kończyć się na konferencjach, deklaracjach i dokumentach.
Wiedza ma sens wtedy, kiedy prowadzi do działania.
Dlatego istotnym elementem Ekosystemu jest tworzenie mechanizmów, które pozwalają:
poznawać → rozumieć → łączyć → projektować → wdrażać → mierzyć → doskonalić.
To właśnie ten ciąg stanowi jeden z fundamentów nowoczesnej transformacji.
Nie chodzi o to, aby wiedzieć coraz więcej.
Chodzi o to, aby wiedza pozwalała podejmować coraz lepsze decyzje.
Ekosystem Zielonej Transformacji
Szczególnym obszarem realizacji tej idei jest Ekosystem Zielonej Transformacji.
Jego celem jest tworzenie warunków do prowadzenia transformacji, która nie ogranicza się wyłącznie do redukcji emisji czy ochrony środowiska.
Zielona transformacja jest znacznie szerszym procesem.
Dotyczy sposobu produkowania i wykorzystywania energii.
Dotyczy gospodarki zasobami.
Dotyczy rolnictwa.
Dotyczy przemysłu.
Dotyczy transportu.
Dotyczy technologii.
Dotyczy gospodarki obiegu zamkniętego.
Dotyczy cyfryzacji.
Dotyczy bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego.
Dotyczy jakości przestrzeni, w której żyjemy.
Dotyczy także edukacji i kompetencji przyszłości.
Dlatego zielona transformacja nie jest jednym projektem.
Jest procesem cywilizacyjnym.
A skoro jest procesem cywilizacyjnym, potrzebuje odpowiedniego ekosystemu.
Samorząd jako jedno z najważniejszych ogniw
Szczególne miejsce w Ekosystemie zajmują samorządy.
To właśnie na poziomie lokalnym abstrakcyjne idee stają się rzeczywistością.
To gmina decyduje o rozwoju infrastruktury.
To gmina zarządza częścią przestrzeni publicznej.
To samorząd odpowiada za wiele usług publicznych.
To lokalne społeczności ponoszą konsekwencje złych decyzji, ale również jako pierwsze odczuwają korzyści z dobrych rozwiązań.
Dlatego transformacja musi mieć wymiar lokalny.
Nie można skutecznie budować zielonej gospodarki wyłącznie na poziomie państwa czy Unii Europejskiej.
Transformacja dokonuje się tam, gdzie funkcjonują ludzie, przedsiębiorstwa, gospodarstwa rolne, szkoły, zakłady komunalne i samorządy.
Ekosystem powinien więc pomagać przekładać wielkie cele strategiczne na konkretne działania lokalne.
Od projektu do systemu
Jedną z najważniejszych różnic pomiędzy tradycyjnym podejściem a Ideą Ekosystemu jest odejście od myślenia projektowego na rzecz myślenia systemowego.
Projekt ma początek i koniec.
Ekosystem jest procesem ciągłym.
Projekt rozwiązuje określony problem.
Ekosystem tworzy zdolność do rozwiązywania kolejnych problemów.
Projekt może zakończyć się wraz z rozliczeniem finansowym.
Ekosystem pozostaje.
Projekt łączy określonych partnerów.
Ekosystem tworzy relacje, które mogą prowadzić do kolejnych przedsięwzięć.
Dlatego naszym celem nie jest tworzenie kolejnych, odizolowanych inicjatyw.
Celem jest budowanie zdolności do trwałego współdziałania.
Technologia potrzebuje odpowiedzialności
Ekosystem nie może być również wyłącznie przestrzenią technologiczną.
Nowoczesne technologie są niezwykle ważne, ale sama technologia nie rozwiązuje problemów.
Potrzebny jest człowiek, który potrafi właściwie określić problem.
Potrzebna jest wiedza, która pozwala wybrać odpowiednie rozwiązanie.
Potrzebny jest model ekonomiczny, który pozwala je utrzymać.
Potrzebne są regulacje, które umożliwiają wdrożenie.
Potrzebne jest finansowanie.
Potrzebna jest akceptacja społeczna.
I wreszcie potrzebna jest odpowiedzialność za konsekwencje podejmowanych decyzji.
Dlatego w Ekosystemie technologia zawsze powinna pozostawać narzędziem, a nie celem.
Człowiek pozostaje w centrum
W całej tej koncepcji łatwo zgubić najważniejszy element.
Jest nim człowiek.
Nie budujemy Ekosystemu dla technologii.
Nie budujemy go dla instytucji.
Nie budujemy go dla dokumentów, projektów ani wskaźników.
Budujemy go po to, aby człowiek mógł żyć w bezpieczniejszym, zdrowszym, bardziej odpornym i lepiej zorganizowanym środowisku.
Dlatego rozwój musi być odpowiedzialny.
Powinien uwzględniać potrzeby obecnego pokolenia, ale jednocześnie nie może odbierać możliwości rozwoju pokoleniom przyszłym.
To właśnie tutaj spotykają się ekologia, gospodarka i odpowiedzialność społeczna.
IRME jako przestrzeń myślenia
Instytut Rozwoju Myśli Ekologicznej chce uczestniczyć w budowaniu tego Ekosystemu przede wszystkim poprzez rozwój myśli, wiedzy i świadomości.
IRME nie chce być kolejną organizacją zajmującą się wyłącznie jednym fragmentem problematyki środowiskowej.
Jego rolą jest łączenie perspektyw.
Łączenie ekologii z gospodarką.
Nauki z praktyką.
Technologii z odpowiedzialnością.
Strategii z działaniem.
Perspektywy lokalnej z krajową i europejską.
Teraźniejszości z odpowiedzialnością za przyszłość.
Dlatego IRME tworzy przestrzeń, w której można nie tylko zdobywać wiedzę, ale przede wszystkim uczyć się myśleć systemowo o rozwoju.
Ekosystem nie jest zamkniętym kręgiem
Prawdziwy Ekosystem nie może być strukturą zamkniętą.
Nie ma jednej listy uczestników, która raz na zawsze określa jego granice.
Świat się zmienia.
Pojawiają się nowe technologie.
Powstają nowe modele gospodarcze.
Zmieniają się potrzeby społeczne.
Pojawiają się nowe wyzwania środowiskowe.
Zmieniają się warunki geopolityczne i gospodarcze.
Dlatego Ekosystem musi mieć zdolność do ciągłego uczenia się i otwierania na nowych uczestników.
Każdy, kto wnosi wiedzę, kompetencje, doświadczenie, technologię, kapitał lub odpowiedzialność, może stać się jego częścią.
Nie chodzi jednak o liczbę uczestników.
Chodzi o jakość relacji pomiędzy nimi.
Najważniejszym kapitałem są relacje
W świecie, w którym coraz łatwiej zdobyć informację, szczególnego znaczenia nabiera zaufanie.
Można kupić technologię.
Można pozyskać finansowanie.
Można przygotować dokument.
Można stworzyć strategię.
Ale nie można w prosty sposób kupić trwałego zaufania pomiędzy ludźmi i instytucjami.
Dlatego Ekosystem musi być budowany na wiarygodności, odpowiedzialności i długofalowym myśleniu.
Partnerstwo nie może oznaczać wyłącznie wzajemnych deklaracji.
Powinno oznaczać gotowość do dzielenia się wiedzą, doświadczeniem i odpowiedzialnością.
Ekosystem jest tak silny, jak silne są relacje, które go tworzą.
Myśleć szerzej. Łączyć mądrzej. Działać skuteczniej.
Idea Ekosystemu jest więc czymś więcej niż koncepcją współpracy.
Jest odpowiedzią na świat, w którym problemy stają się coraz bardziej złożone, a ich rozwiązanie wymaga coraz większej liczby kompetencji.
Nie możemy już myśleć wyłącznie sektorowo.
Nie możemy patrzeć na energię bez gospodarki.
Na gospodarkę bez środowiska.
Na technologię bez człowieka.
Na rozwój bez odpowiedzialności.
Na inwestycje bez długoterminowych konsekwencji.
Na samorząd bez mieszkańców.
Na przyszłość bez pamięci o tym, jakie decyzje podejmujemy dzisiaj.
Musimy zacząć patrzeć na rozwój jako na jeden wzajemnie powiązany system.
I właśnie dlatego potrzebujemy Ekosystemu.
Przyszłość nie powstaje sama
Przyszłość nie jest czymś, co po prostu nadejdzie.
Przyszłość jest konsekwencją decyzji podejmowanych dzisiaj.
Każda decyzja dotycząca energii, przestrzeni, infrastruktury, przemysłu, rolnictwa, transportu, technologii czy edukacji wpływa na świat, który pozostawimy kolejnym pokoleniom.
Dlatego potrzebujemy nowego rodzaju odpowiedzialności.
Odpowiedzialności, która wykracza poza interes pojedynczej organizacji.
Odpowiedzialności za cały system.
To właśnie jest najgłębszy sens Idei Ekosystemu.
Nie chodzi wyłącznie o to, aby robić więcej.
Chodzi o to, aby działać mądrzej, razem i z myślą o konsekwencjach.
Nie chodzi o stworzenie kolejnej struktury.
Chodzi o stworzenie zdolności do współdziałania.
Nie chodzi o gromadzenie ludzi.
Chodzi o łączenie ich potencjału.
Nie chodzi o produkowanie kolejnych dokumentów.
Chodzi o przekładanie wiedzy na decyzje i decyzji na rzeczywiste zmiany.
Nasza idea
Wierzymy, że największe wyzwania nie zostaną rozwiązane przez pojedyncze organizacje, sektory ani technologie.
Zostaną rozwiązane przez ludzi i instytucje, które potrafią ze sobą współpracować.
Dlatego chcemy budować przestrzeń dla takiej współpracy.
Przestrzeń dla wiedzy.
Przestrzeń dla dialogu.
Przestrzeń dla nauki.
Przestrzeń dla przedsiębiorczości.
Przestrzeń dla samorządu.
Przestrzeń dla technologii.
Przestrzeń dla odpowiedzialnego kapitału.
Przestrzeń dla nowych pomysłów.
I przede wszystkim przestrzeń dla odpowiedzialnego myślenia o przyszłości.
Bo właśnie od myślenia zaczyna się każda trwała zmiana.
A kiedy myślenie łączy ludzi, wiedzę i działanie, może powstać coś znacznie większego niż suma pojedynczych inicjatyw.
Może powstać Ekosystem.
INSTYTUT ROZWOJU MYŚLI EKOLOGICZNEJ
Myślimy o przyszłości. Łączymy wiedzę. Tworzymy podstawy zmiany.

