Wiedza, która nie kończy się na informacji
Żyjemy w czasach, w których dostęp do informacji nigdy nie był tak łatwy, a jednocześnie podejmowanie właściwych decyzji nigdy nie było tak trudne.
Każdego dnia pojawiają się tysiące nowych informacji dotyczących klimatu, energii, środowiska, gospodarki, technologii, rolnictwa, przemysłu czy przyszłości społeczeństw. Powstają raporty, analizy, strategie, prognozy i opracowania. Rozwijają się nowe technologie. Zmieniają się modele gospodarcze. Pojawiają się nowe wyzwania.
Problemem współczesnego świata coraz rzadziej jest więc brak informacji.
Problemem staje się zdolność do jej właściwego rozumienia, łączenia i wykorzystywania.
Dlatego Instytut Rozwoju Myśli Ekologicznej przyjmuje za jeden ze swoich najważniejszych obszarów działania myśl i wiedzę.
Nie traktujemy wiedzy jako zbioru informacji.
Traktujemy ją jako fundament odpowiedzialnego rozwoju.
MYŚL POPRZEDZA DZIAŁANIE
Każda decyzja jest najpierw myślą.
Każda strategia jest najpierw sposobem postrzegania rzeczywistości.
Każda zmiana zaczyna się od pytania:
Czy możemy zrobić coś inaczej?
Dlatego prawdziwa transformacja nie zaczyna się od technologii, inwestycji ani pieniędzy.
Zaczyna się od zmiany sposobu myślenia.
Jeżeli człowiek postrzega środowisko wyłącznie jako źródło zasobów, będzie podejmował inne decyzje niż człowiek, który widzi w nim złożony system, od którego zależy przyszłość gospodarki i społeczeństwa.
Jeżeli samorząd traktuje energię wyłącznie jako koszt, będzie podejmował inne decyzje niż samorząd, który dostrzega w niej element lokalnego bezpieczeństwa, gospodarki i rozwoju.
Jeżeli przedsiębiorca traktuje transformację wyłącznie jako obowiązek regulacyjny, będzie działał inaczej niż przedsiębiorca, który dostrzega w niej możliwość zwiększenia konkurencyjności, efektywności i odporności firmy.
Ta różnica zaczyna się w głowie.
Dlatego IRME interesuje nie tylko to, co robimy, ale przede wszystkim dlaczego to robimy, jak rozumiemy rzeczywistość i jakie konsekwencje będą miały nasze decyzje.
CZYM JEST MYŚL EKOLOGICZNA?
Myśl ekologiczna nie jest wyłącznie wiedzą o ochronie środowiska.
Nie jest katalogiem zasad segregacji odpadów.
Nie jest wyłącznie troską o klimat.
Nie jest również sprzeciwem wobec rozwoju gospodarczego.
Myśl ekologiczna jest sposobem rozumienia zależności pomiędzy człowiekiem, gospodarką, technologią i środowiskiem.
To spojrzenie, w którym człowiek nie stoi poza naturą, lecz jest częścią systemu zależności, którego funkcjonowanie wpływa bezpośrednio na jego bezpieczeństwo i jakość życia.
W takim ujęciu ekologia przestaje być jednym z wielu sektorów.
Staje się jednym z fundamentów odpowiedzialnego myślenia o rozwoju.
OD EKOLOGII DO MYŚLENIA SYSTEMOWEGO
W IRME przyjmujemy, że współczesnych problemów nie można skutecznie analizować w oderwaniu od siebie.
Energetyka wpływa na gospodarkę.
Gospodarka wpływa na środowisko.
Środowisko wpływa na jakość życia.
Technologia wpływa na sposób wykorzystania zasobów.
Rolnictwo wpływa na gospodarkę wodną i energetyczną.
Transport wpływa na środowisko i przestrzeń.
Cyfryzacja wpływa na efektywność zarządzania.
Decyzje samorządowe wpływają na rozwój lokalnych społeczności.
Decyzje przedsiębiorstw wpływają na całe łańcuchy wartości.
Nie istnieją więc już problemy całkowicie od siebie niezależne.
Dlatego potrzebujemy myślenia systemowego.
Myślenia, które pozwala dostrzegać nie tylko pojedyncze zjawisko, ale również jego przyczyny, zależności i konsekwencje.
To właśnie jeden z najważniejszych obszarów zainteresowania IRME.
WIEDZA NIE MOŻE BYĆ CELEM SAMA W SOBIE
Można posiadać ogromną ilość informacji i nadal podejmować złe decyzje.
Można znać setki raportów i nie rozumieć istoty problemu.
Można mieć dostęp do najnowszych technologii i wykorzystać je w niewłaściwy sposób.
Można stworzyć doskonałą strategię, która nigdy nie zostanie wdrożona.
Dlatego sama wiedza nie wystarcza.
Potrzebna jest zdolność do jej interpretowania i przekładania na działanie.
IRME chce uczestniczyć właśnie w tym procesie.
Informacja → wiedza → rozumienie → myślenie → decyzja → działanie → zmiana.
To droga, którą powinna przechodzić wiedza, aby rzeczywiście wpływać na rzeczywistość.
WIEDZA MUSI ŁĄCZYĆ, A NIE DZIELIĆ
Jednym z problemów współczesnego świata jest fragmentaryzacja wiedzy.
Każda dziedzina posiada własny język.
Każda specjalizacja posiada własne narzędzia.
Każde środowisko posiada własną perspektywę.
Specjalizacja jest oczywiście niezbędna.
Nie możemy jednak dopuścić do sytuacji, w której specjaliści wiedzą coraz więcej o coraz węższym fragmencie rzeczywistości, a jednocześnie coraz trudniej jest im rozmawiać ze sobą o całości.
Dlatego IRME chce tworzyć przestrzeń dla łączenia perspektyw.
Ekologii z gospodarką.
Nauki z praktyką.
Technologii z odpowiedzialnością.
Samorządu z biznesem.
Energetyki z rolnictwem.
Gospodarki odpadami z energetyką.
Cyfryzacji z zarządzaniem zasobami.
Edukacji z potrzebami rynku.
Wiedza staje się szczególnie wartościowa wtedy, kiedy potrafi połączyć to, co wcześniej było postrzegane oddzielnie.
MYŚLENIE KRYTYCZNE
IRME nie chce być miejscem bezkrytycznego powtarzania popularnych opinii.
Rozwój wymaga pytań.
Czasami trudnych.
Czasami niewygodnych.
Czasami podważających rozwiązania, które przez lata uznawano za oczywiste.
Dlatego potrzebujemy myślenia krytycznego.
Nie oznacza ono negowania wszystkiego.
Oznacza umiejętność sprawdzania założeń, analizowania danych, rozpoznawania zależności i oddzielania faktów od opinii.
W czasach nadmiaru informacji jest to kompetencja strategiczna.
Człowiek przyszłości będzie potrzebował nie tylko dostępu do wiedzy.
Będzie potrzebował umiejętności odpowiedzi na pytania:
Czy ta informacja jest prawdziwa?
Czy jest kompletna?
Kto ją przygotował?
Jakie przyjęto założenia?
Komu służy określona narracja?
Jakie mogą być konsekwencje proponowanego rozwiązania?
To właśnie jest odpowiedzialna kultura wiedzy.
MIĘDZY NAUKĄ A PRAKTYKĄ
IRME dostrzega szczególną wartość w miejscu, w którym spotykają się dwa światy.
Świat wiedzy naukowej.
I świat praktycznego działania.
Nauka może dostarczać metod, danych, modeli i wiedzy.
Praktyka pokazuje, co rzeczywiście działa.
Jedna bez drugiej pozostaje niepełna.
Dlatego potrzebujemy przestrzeni, w której wyniki badań mogą być przekładane na praktyczne rozwiązania, a doświadczenia praktyków mogą inspirować nowe pytania badawcze.
Wiedza nie powinna pozostawać zamknięta w publikacjach.
Powinna wychodzić poza mury uczelni, laboratoriów i instytucji.
Powinna trafiać do samorządów, przedsiębiorstw, szkół, gospodarstw rolnych i społeczności lokalnych.
Ale również doświadczenie tych środowisk powinno wracać do świata nauki.
Dopiero wtedy powstaje prawdziwy obieg wiedzy.
WIEDZA DLA SAMORZĄDU
Jednym z najważniejszych odbiorców wiedzy o zielonej transformacji powinny być jednostki samorządu terytorialnego.
To właśnie samorządy podejmują każdego dnia decyzje, które przez wiele lat będą wpływały na mieszkańców.
Decyzje dotyczące energetyki.
Budynków.
Transportu.
Gospodarki odpadami.
Wody.
Oświetlenia.
Przestrzeni publicznej.
Infrastruktury.
Rolnictwa.
Edukacji.
Rozwoju gospodarczego.
Dlatego samorząd potrzebuje nie tylko informacji o dostępnych programach i źródłach finansowania.
Potrzebuje wiedzy pozwalającej rozumieć cały system.
IRME chce wspierać rozwój właśnie takiego podejścia.
Nie tylko informować.
Pomagać rozumieć.
Nie tylko wskazywać możliwości.
Pomagać podejmować decyzje.
WIEDZA DLA GOSPODARKI
Równie ważnym uczestnikiem transformacji jest gospodarka.
Przedsiębiorstwa nie są wyłącznie odbiorcami regulacji środowiskowych.
Są jednym z najważniejszych miejsc, w których transformacja może stać się rzeczywistością.
To przedsiębiorstwa inwestują.
Tworzą technologie.
Wprowadzają innowacje.
Budują nowe modele biznesowe.
Tworzą miejsca pracy.
Zarządzają zasobami.
Dlatego zielona transformacja nie może być budowana przeciwko gospodarce.
Musi być budowana razem z gospodarką.
Potrzebujemy przedsiębiorczości, która rozumie, że efektywność energetyczna, gospodarka zasobami, technologie niskoemisyjne, obieg zamknięty i odpowiedzialność środowiskowa mogą być nie tylko obowiązkiem, ale również źródłem przewagi konkurencyjnej.
WIEDZA DLA PRZYSZŁYCH POKOLEŃ
Najważniejszym adresatem wiedzy pozostaje jednak człowiek przyszłości.
Młode pokolenie będzie funkcjonowało w świecie, którego dzisiejsze pokolenia dopiero zaczynają doświadczać.
Zmieni się rynek pracy.
Zmieni się energetyka.
Zmieni się przemysł.
Zmieni się sposób produkcji żywności.
Zmieni się transport.
Zmieni się sposób korzystania z zasobów.
Zmieni się rola technologii.
Dlatego edukacja nie może ograniczać się do przekazywania istniejącej wiedzy.
Powinna przygotowywać do rozumienia świata, który dopiero powstaje.
Potrzebujemy ludzi, którzy będą potrafili łączyć wiedzę z różnych dziedzin.
Którzy będą rozumieli konsekwencje swoich decyzji.
Którzy będą potrafili współpracować.
Którzy będą potrafili zadawać właściwe pytania.
I którzy nie będą bali się myśleć inaczej.
IRME JAKO PRZESTRZEŃ DLA MYŚLI
Instytut Rozwoju Myśli Ekologicznej chce tworzyć miejsce dla ludzi, którzy nie chcą jedynie obserwować zmian.
Chcą je rozumieć.
A jeszcze bardziej chcą mieć wpływ na ich kierunek.
Dlatego przestrzeń IRME powinna być otwarta na różne punkty widzenia, doświadczenia i dziedziny wiedzy.
Nie po to, aby wszystkie poglądy były jednakowe.
Wręcz przeciwnie.
Różnica poglądów może być źródłem wartości, jeżeli prowadzi do lepszego rozumienia problemu.
Dialog nie oznacza rezygnacji z własnych przekonań.
Oznacza gotowość do ich konfrontowania z faktami, wiedzą i doświadczeniem innych.
OD MYŚLI DO EKOSYSTEMU
Myśl i wiedza nie pozostają w IRME abstrakcją.
Stanowią fundament szerszej Idei Ekosystemu.
Jeżeli chcemy łączyć ludzi, instytucje, przedsiębiorstwa, samorządy, naukę i technologie, musimy najpierw stworzyć wspólną płaszczyznę rozumienia rzeczywistości.
Wiedza jest językiem Ekosystemu.
Myślenie systemowe jest jego sposobem postrzegania.
Współpraca jest jego mechanizmem.
Działanie jest jego celem.
A odpowiedzialność za przyszłość — jego fundamentem.
Dlatego „IRME – Myśl i Wiedza” nie jest tylko jedną z części działalności Instytutu.
Jest jednym z jego fundamentów.
PRZECIWKO POWIERZCHOWNOŚCI
W czasach krótkich komunikatów, uproszczonych przekazów i natychmiastowych opinii potrzebujemy również miejsca dla spokojnej refleksji.
Nie każdą kwestię można wyjaśnić jednym zdaniem.
Nie każdy problem ma prostą odpowiedź.
Nie każda technologia jest rozwiązaniem.
Nie każda inwestycja jest rozwojem.
Nie każda zmiana jest postępem.
Nie każda informacja jest wiedzą.
I nie każda wiedza prowadzi do mądrości.
Dlatego IRME chce bronić prawa do pogłębionej refleksji.
Do analizy.
Do zadawania pytań.
Do dyskusji.
Do sprawdzania faktów.
Do patrzenia dalej niż poza najbliższy projekt, kadencję czy wynik finansowy.
Rozwój wymaga czasu na myślenie.
WIEDZA JAKO DOBRO WSPÓLNE
Wiedza ma szczególną wartość wtedy, kiedy może służyć innym.
Dlatego IRME chce rozwijać kulturę dzielenia się wiedzą.
Nie chodzi o jej upraszczanie.
Chodzi o jej udostępnianie w sposób, który pozwala różnym grupom społecznym korzystać z dorobku nauki, doświadczenia praktyków i wiedzy eksperckiej.
Wiedza nie powinna być przywilejem nielicznych.
Powinna być jednym z podstawowych zasobów społeczeństwa zdolnego do odpowiedzialnego rozwoju.
Im bardziej świadome społeczeństwo, tym lepsze decyzje może podejmować.
A im lepsze decyzje, tym większa szansa na trwały rozwój.
NASZA ODPOWIEDZIALNOŚĆ
IRME chce uczestniczyć w budowaniu kultury, w której ekologia nie jest dodatkiem do rozwoju, lecz jednym z jego fundamentów.
Kultury, w której wiedza nie służy wyłącznie zdobywaniu kolejnych informacji, lecz pomaga podejmować lepsze decyzje.
Kultury, w której nauka nie pozostaje odizolowana od praktyki.
Kultury, w której technologia jest narzędziem odpowiedzialnego rozwoju.
Kultury, w której przedsiębiorczość i odpowiedzialność środowiskowa nie są przeciwieństwami.
Kultury, w której samorząd ma dostęp nie tylko do informacji, ale do kompetencji potrzebnych do podejmowania strategicznych decyzji.
I wreszcie kultury, w której myślenie o przyszłości nie jest luksusem, lecz obowiązkiem.
MYŚLEĆ DZIŚ O TYM, CO BĘDZIE JUTRO
Nie wiemy dokładnie, jak będzie wyglądał świat za 10, 20 czy 30 lat.
Wiemy jednak jedno:
będzie w dużej mierze konsekwencją decyzji, które podejmujemy dzisiaj.
Dlatego potrzebujemy wiedzy.
Potrzebujemy nauki.
Potrzebujemy doświadczenia.
Potrzebujemy technologii.
Potrzebujemy dialogu.
Potrzebujemy krytycznego myślenia.
Ale przede wszystkim potrzebujemy ludzi, którzy potrafią te elementy połączyć.
To właśnie jest miejsce dla IRME.
Nie chcemy jedynie opisywać świata.
Chcemy pomagać go rozumieć.
Nie chcemy jedynie mówić o zmianie.
Chcemy tworzyć podstawy dla jej świadomego przeprowadzenia.
Nie chcemy produkować kolejnych informacji.
Chcemy budować wiedzę, która prowadzi do lepszych decyzji.
Nie chcemy jedynie obserwować przyszłości.
Chcemy współtworzyć sposób, w jaki będziemy do niej dochodzić.
IRME – MYŚL I WIEDZA
Bo każda wielka zmiana zaczyna się od myśli.
Każda świadoma decyzja potrzebuje wiedzy.
Każda odpowiedzialna strategia potrzebuje rozumienia.
Każde działanie potrzebuje celu.
A każda przyszłość potrzebuje ludzi, którzy potrafią myśleć dalej niż poza dzień dzisiejszy.
IRME chce być miejscem, w którym myśl staje się wiedzą, wiedza staje się rozumieniem, a rozumienie prowadzi do odpowiedzialnego działania.
MYŚL. WIEDZA. ROZUMIENIE. DZIAŁANIE.
Dla środowiska. Dla gospodarki. Dla człowieka. Dla przyszłości.

