EkologiaNaturaPrzyrodaŚrodowisko

Zanieczyszczenie oceanów tworzywami sztucznymi oczywistym problemem zwierząt morskich i ich ekosystemów

Od dziesięcioleci ilość plastikowych śmieci w postaci całych plastików, mikroplastików lub nanoplastików rośnie w światowych oceanach, a nawet w wodach śródlądowych.

Naukowcy nieoczekiwanie odkryli maleńkie cząsteczki plastiku zawieszone w powietrzu, oprócz jego nieokiełznanej obecności na lądzie.

Poprzednie badania wykazały, że plastik jest trudny do rozkładu.

Jednak ostatnie badania wykazały, że bakterie i światło słoneczne mogą pomóc w procesie degradacji polimeru i innych składników tworzyw sztucznych.

Odkrycia rzucają światło na możliwość wykorzystania naturalnej energii i mikroorganizmów, aby pomóc nam w walce o złagodzenie lub zakończenie zanieczyszczenia.

Zanieczyszczenie plastikiem oceanów

Nagromadzenie plastiku w oceanach i plażach Ziemi stało się już globalnym kryzysem.

Można zobaczyć miliardy funtów plastiku płynące w „wirujących zbieżnościach”, które stanowią 40% powierzchni oceanów na świecie.

Oczekuje się, że obecny poziom zanieczyszczenia oceanów plastikiem przytłoczy wszystkie ryby w morzu do r. 2050, donosi Centrum Różnorodności Biologicznej.

Jeśli chodzi o skutki dla ekosystemów morskich, zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi może bezpośrednio i pośrednio wpływać na dziką przyrodę; na przykład tysiące fok, ptaków morskich, żółwi morskich i innych ssaków morskich ginie każdego roku po spożyciu plastiku lub zaplątaniu się w nie.

Plastikowy paradoks

Te dwa badania podobno dotyczyły długotrwałego dochodzenia zwanego „brakującym paradoksem plastiku”, które zadaje pytanie, gdzie dokładnie trafiają wszystkie plastikowe śmieci, które ludzie wyrzucają do oceanu, cytuje serwis informacyjny Gizmodo.

Badania, których wyniki opublikowano w czasopiśmie Marine Pollution Bulletin w styczniu i lutym, wzajemnie się uzupełniały, oddzielnie stwierdzając, że pomimo kolosalnej ilości plastikowych odpadów w naszej wodzie, światło słoneczne wciąż topi 2% oceanicznego plastiku każdego roku, podczas gdy bakterie zużywają 1,2% tych odpadów. materiałów rocznie.

Wyniki badań były możliwe dzięki naukowcom z Królewskiego Holenderskiego Instytutu Badań Morza.

Styczniowe badanie skupiło się na zbadaniu cząstek plastiku pobranych z powierzchni morza Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci i wykorzystało światło ultrafioletowe (UV) do pomiaru degradacji.

Tymczasem badanie z lutego potwierdza wcześniejsze badania, że bakterie mogą jeść plastik w oceanie.

Jednak niedawny raport naukowy instytutu badawczego jest pierwszym, który konkretnie stwierdza, że bakterie, w tym przypadku Rhodococcus ruber, wykorzystują tworzywa sztuczne jako źródło pożywienia.

Produkcja i odpady z tworzyw sztucznych

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) podaje, że każdego roku produkuje się ponad 300 milionów ton tworzyw sztucznych do różnorodnych zastosowań.

Co najmniej 14 milionów ton plastiku trafia rocznie do naszych oceanów, a ten szkodliwy dla środowiska materiał stanowi 80% wszystkich odpadów morskich, od wód powierzchniowych po osady dna oceanicznego.

IUCN podkreśla, że zanieczyszczenie tworzywami sztucznymi zagraża nie tylko zdrowiu ludzkiemu, ale także bezpieczeństwu i jakości żywności, turystyce przybrzeżnej i przyczynia się do zmian klimatu.


Opracowanie: irme.pl