Zwierzęta

Międzynarodowy Dzień Śnieżnej Pantery – Ochrona Gatunku

23 października obchodzimy bardzo kocie i bardzo śnieżne święto – Międzynarodowy Dzień Śnieżnej Pantery.

Pantera śnieżna (inaczej irbis śnieżny), to najpotężniejszy drapieżnik skalistych gór Ałtaju. Ten charyzmatyczny dziki kot należy jednocześnie do najbardziej tajemniczych i nieuchwytnych, a w związku z tym także najsłabiej poznanych gatunków zwierząt. Zaobserwowanie pantery w jej naturalnym środowisku jest bardzo trudne, dlatego często bywa przez lokalne społeczności nazywana Duchem Gór.

Pantery śnieżne lub irbis są najbardziej nieuchwytnymi z dużych kotów. Przystosowały się do surowego klimatu wyżyn i nie mają sobie równych w kamuflażu. Znakiem rozpoznawczym irbisa jest jego gęste futro, zapewniające zwierzęciu ciepło i doskonały kamuflaż, dzięki któremu w swoim naturalnym środowisku pozostaje niemal niewidoczny. Cętkowany wzór jest, niczym odciski palców u człowieka, unikalny dla każdego osobnika. Niestety, piękne futro to równocześnie największe przekleństwo pantery śnieżnej, ponieważ stanowi cenne trofeum dla kłusowników. Pozostałe części ciała irbisa wykorzystywane są w tradycyjnej medycynie azjatyckiej do produkcji pseudomedykamentów. Pantery padają również ofiarą sideł zastawianych na inne zwierzęta, m.in. świstaki.

Postępująca zmiana klimatu oraz stałe zwiększanie powierzchni pastwisk przyczyniają się do utraty naturalnych siedlisk pantery śnieżnej, a także zmniejszenia populacji gatunków, którymi się żywi. Głodujący irbis jest wówczas zmuszony do polowania na zwierzęta gospodarskie, przez co naraża się na konflikt z człowiekiem. Często taka sytuacja kończy się zabiciem dzikiego zwierzęcia przez pasterzy.

Naturalnym środowiskiem panter śnieżnych są góry Azji Środkowej, od Rosji aż po Nepal. Na tym ogromnym (dziesięciokrotnie większym od Polski) obszarze, obejmującym terytoria 12 krajów, zostało jedynie niecałe 4 000 irbisów, a ich populacja stale maleje. W Mongolii żyje już mniej niż 1 000 osobników.

Pantera śnieżna jest największym i najbardziej tajemniczym drapieżnikiem skalistych gór Ałtaju Mongolskiego. Jako gatunek dominujący pełni rolę naturalnego regulatora populacji pozostałych zwierząt obszaru, dbając o utrzymanie delikatnej równowagi wrażliwego ekosystemu gór wysokich i zachowanie różnorodności biologicznej.

Motywy górskich zwierząt, jak koziorożce czy dzikie owce, obecne są w tradycyjnej sztuce kirgiskiej – i odżywają dziś na wyrobach tworzonych dla Snow Leopard Enterprises. Od r. 2003 w projekcie biorą udział m.in. mieszkańcy kirgiskiej wioski Ak-Şiyrak. Wykonują rozmaite wyroby z wełny – od dywaników przez zabawki dla zwierząt po maskotki. Podobnie jak ma to miejsce wśród mongolskich pasterzy, także i tu kirgiskie rodziny mają dzięki projektowi stały dochód. W zamian zobowiązują się do czynnej ochrony irbisa i jego środowiska naturalnego, w tym zgłaszania przypadków kłusownictwa. Komplementarne do projektu Snow Leopard Trust są działania WWF w Kirgistanie, które skupiają się na ochronie irbisa oraz zwierząt, na które kot ten najczęściej poluje. Organizacja prowadzi prace w terenie i zajmuje się edukacją ludności. W dokumencie podsumowującym 10 lat działalności WWF w Kirgistanie przeczytać można m.in. wypowiedź czternastoletniej dziewczyny: „Musimy chronić pantery śnieżne, bo one też mają dzieci – takie jak my. […] Jeśli uratujemy panterę śnieżną, nasza przyroda będzie jeszcze piękniejsza niż jest teraz”.

W Kirgistanie działa m.in. klub dla dzieci Ak İlbirs. Władze kirgiskie wprowadziły ponadto zakaz polowania na koziorożce, czyli ulubioną zdobycz irbisa. Aby wyrównać straty spowodowane zaprzestaniem sprzedaży koncesji na polowania, ruszyła kolejna seria projektów ochronnych tworzonych we współpracy z ludnością lokalną. Kirgizi czerpią z nich pieniądze na swoje utrzymanie, a same projekty mają szansę spopularyzować ekoturystykę w regionie.

Dzięki staraniom Snow Leopard Trust, w 2016 r. ochroną objęto teren Szamszy w Górach Ałatau (Górach Kirgiskich), w północnej części kraju. Na terenie rezerwatu organizowane są wycieczki i obozy dla dzieci, które mają szansę poznać otaczającą je przyrodę. Dowiadują się wiele o gatunkach żyjących w Kirgistanie, uczą się rozpoznawania ptaków, a czasem uda się im nawet ujrzeć przemykającą gdzieś w oddali panterę bądź wilka. Pierwszy letni obóz w Szamszy odniósł prawdziwy sukces – dzieci wręcz nie chciały wracać do domów.

W Kirgistanie irbis chroniony jest także na innych obszarach. Do najważniejszych należą rezerwaty państwowe, gdzie obowiązuje ochrona ścisła, z absolutnym zakazem jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Irbisy zamieszkują m.in. tereny rezerwatów Surmatasz w obwodzie batkeńskim, Saryczat-Ertasz w obwodzie issykkulskim, jak również rezerwaty biosfery pod patronatem UNESCO. Ograniczony ruch turystyczny oraz wypas zwierząt możliwy jest na wydzielonych terenach w ramach parków narodowych (na pozostałych obszarach obowiązuje ochrona ścisła). Irbisy spotkać można m.in. na terenie Parku Narodowego Karakoł w obwodzie issykkulskim czy Parku Narodowego Sarkent w obwodzie batkeńskim. W obwodzie dżalabadzkim, w Parku Narodowym Sajmałuu-Tasz, chronione są nie tylko zwierzęta, lecz także wspaniałe petroglify z epoki brązu. Zamieszkujące niegdyś te tereny ludy uwieczniały na kamieniach również pantery śnieżne.

Rezerwaty przyrody skutecznie chronią irbisy także na terenie Mongolii. Wartym podkreślenia sukcesem Snow Leopard Trust jest utworzenie w tym kraju rezerwatu poświęconego przede wszystkim ochronie pantery śnieżnej. Rezerwat Tost Tosonbumba to dzieło życia mongolskiej działaczki ochrony przyrody, Bajardżargal Agvaantseren. W 2016 r. utworzenie rezerwatu o powierzchni 7 500 km2 poskutkowało m.in. odebraniem licencji wszystkim kopalniom surowców w tej objętej ochroną południowej części Pustyni Gobi. Na terenie rezerwatu żyją rodziny pasterskie, nie może być tu natomiast prowadzona działalność przemysłowa. Pasterze wspomagani są przez Snow Leopard Trust – organizacja ufundowała chociażby ogrodzenia chroniące w nocy owce i kozy.

Projekty chroniące irbisa, które w szczególny sposób uwzględniają udział ludności miejscowej, należą do najlepszych przykładów skutecznych działań ochronnych. Odrobina pomocy, a zwłaszcza zapewnienie alternatywnego dochodu ludności żyjącej obok kotów, otworzyła ich serca na piękno drapieżników. W Kirgistanie odżywają dawne legendy, a dzieci nie boją się dzikich zwierząt, za to chętnie się o nich uczą. W Mongolii przezwyciężono niechęć do irbisów – pasterze, którzy kilkanaście lat temu myśleli o kotach jako o wrogach, dziś nie chcą, aby ktokolwiek na nie polował. Zależy im na ochronie rodzimej przyrody i umiejętnie łączą ją z podtrzymywaniem lokalnych tradycji. Do mongolskich propozycji turystycznych należy chociażby wycieczka po terenach, gdzie szansa zobaczenia irbisa jest największa. U celu wyprawy znajdują się tradycyjne osady mniejszości kazachskiej, która słynie z oswajania orłów przednich i szkolenia ich do polowania. Sympatię do irbisa, jaką umiejętnie przeprowadzone projekty zasiały w sercach Mongołów, widać na nagraniu udostępnionym na stronie Snow Leopard Trust. Mongolska rodzina opowiada na nim o nocnej wizycie pantery, która ucięła sobie drzemkę na dachu jurty. Jeszcze nie tak dawno nie byłoby to możliwe. Okazuje się, że można.