KlimatŚrodowisko

Według raportu ONZ, liczba ekstremalnych pożarów wzrośnie o 50% do roku 2100

Jak wynika z nowych badań opublikowanych przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska, świat wkrótce doświadczy gwałtownego wzrostu liczby niszczycielskich pożarów w wyniku działalności człowieka.

Przewiduje się, że zmiany klimatyczne i zmiany użytkowania gruntów spowodują częstsze i intensywniejsze pożary lasów, przy czym przewiduje się, że ekstremalne pożary wzrosną na całym świecie o 14% do r. 2030 , 30% do końca 2050 r. i 50% do r. 2100, wynika z opublikowanego niedawno raportu.

Nawet Arktyka, która wcześniej była odporna, wkrótce będzie zagrożona pożarami.

„Pożary i zmiany klimatyczne wzajemnie się nasilają”, czytamy w raporcie. Pożary są potęgowane przez zmianę klimatu poprzez zwiększoną suszę, wyższe temperatury i niską wilgotność względną, podczas gdy zmiany klimatu pogarszają się przez pożary, które pustoszą „wrażliwe i bogate w węgiel” ekosystemy, takie jak lasy deszczowe.

„To zamienia krajobrazy w tinderboxy, utrudniając powstrzymanie rosnących temperatur”, napisali autorzy.

Według raportu ekstremalne ryzyko pożarów stanie się tak powszechne, że nawet Arktyka i inne regiony wcześniej nie dotknięte pożarami mogą być zagrożone spaleniem. Ponadto nie zostaną oszczędzone dzikie zwierzęta i ich naturalne siedliska, co zbliży wiele gatunków do wyginięcia.

Szacuje się, że na przykład miliardy udomowionych i dzikich zwierząt, w tym duża część populacji koali, zostały zniszczone podczas pożarów buszu, które rozpoczęły się w Australii pod koniec roku 2019.

Nasilenie pożarów będzie miało również konsekwencje społeczne dla społeczności, ponieważ według ONZ najbiedniejsze narody świata ucierpią w nieproporcjonalnym stopniu. Wdychanie dymu z pożarów będzie miało bezpośredni wpływ na zdrowie ludzi, a koszty odbudowy obszarów dotkniętych pożarami mogą być poza środkami krajów o niskich dochodach.

W raporcie stwierdzono, że zanieczyszczenia z częstych pożarów mogą również prowadzić do erozji gleby, powodując więcej problemów dla dróg wodnych i pozostawiając bardzo zanieczyszczone odpady.

Autorzy napisali, że rządy nie są przygotowane na katastrofalne konsekwencje, jakie te piekła pozostawią po sobie.

Raport wzywa do radykalnej zmiany wydatków rządowych na pożary, przenosząc ich inwestycje z reakcji i reagowania na zapobieganie i gotowość.

„Ponieważ pożary są tak interdyscyplinarne i w tak wielu różnych sektorach i wpływają na społeczeństwo, kulturę, klimat i roślinność, ważne jest, aby [zarządzanie pożarami] było rzeczywiście wepchnięte w agendę”, Glynis Humphrey, ekolog pożarów z University of Capetown i jeden z autorów raportu powiedział dziennikarzom podczas konferencji prasowej.

Autorzy napisali, że rządy powinny przyjąć nową „Formułę gotowości na ogień”, przeznaczając dwie trzecie wydatków na planowanie, zapobieganie, gotowość i odbudowę, z jedną trzecią pozostawioną na reakcję.

Raport wzywa również do zaostrzenia międzynarodowych standardów bezpieczeństwa i zdrowia strażaków, aby zminimalizować ryzyko, na jakie napotykają przed, w trakcie i po operacji.


Opracowanie: irme.pl