Środowisko

Uwięzione starożytne wirusy, których nigdy wcześniej nie widziano, budzą się z powodu topnienia wiecznej zmarzliny

Starożytne wirusy uwięzione w wiecznej zmarzlinie, których nigdy wcześniej nie widziano, wreszcie się budzą. Jest to zgodne z nowym badaniem prowadzonym przez kanadyjskich naukowców, którzy stwierdzili, że ryzyko rozprzestrzeniania się wirusów wzrasta równolegle ze zmianami klimatycznymi, zwłaszcza w osadach Jeziora Wysokiego Arktyki. Badanie podkreśla zagrożenie, jakie stanowi różnorodne spektrum wirusów, które mogą zainfekować kilka gatunków kilku typów.

Przebudzenie starożytnych wirusów

W nowym badaniu opublikowanym 19 października w czasopiśmie Proceedings of the Royal Society, naukowcy z University of Ottawa w Ontario w Kanadzie wykorzystali analizę genetyczną do określenia, w jaki sposób zagrożenie rozprzestrzenianiem się wirusów może wzrosnąć w wyniku globalnego ocieplenia.

Zespół badawczy zebrał próbki gleby i osadów jeziornych z jeziora Hazen w kraju i stwierdził, że ryzyko podobno wzrosło wraz z odpływem lodowca lub zmianą klimatu w próbkach osadów jeziornych, zgodnie z badaniem.

Nacisk kładziony jest na Arktykę, ponieważ naukowcy odkryli, że jest ona w znacznym stopniu dotknięta kryzysem klimatycznym, który sprawia, że lodowy region ociepla się szybciej niż reszta świata. Zwiększone ocieplenie może doprowadzić do podwyższonego topnienia i rozmrażania wiecznej zmarzliny, co może rozwikłać starożytne wirusy pogrzebane przez tysiące lub miliony lat.

Wirusy, które mają 15 000 lat

Nowe badania są następstwem niedawnego odkrycia wirusów z topniejących lodowców w Tybecie sprzed 15 000 lat, w ramach badania prowadzonego przez inną grupę badawczą w Stanach Zjednoczonych, poinformowała National Science Foundation (NSF).

Topniejące tybetańskie lodowce zawierały dziesiątki unikalnych wirusów, co wskazywało na duże prawdopodobieństwo, że obecny układ odpornościowy człowieka nie jest przystosowany do obrony przed tymi zamrożonymi wirusami.

Dzięki temu odkrycie może pomóc naukowcom zrozumieć ewolucję wirusów na przestrzeni wieków, a także polegać na niskich temperaturach, aby przetrwać, dodaje NSF.

Terapia genowa

W roku 2015 naukowcy z Uniwersytetu Harvarda podjęli próbę wskrzeszenia starożytnych wirusów, ale nie w celu wywołania kolejnej apokalipsy.

Zamiast tego próby podobno mają na celu ulepszenie terapii genowej większej liczby pacjentów, zwłaszcza z naciskiem na wątrobę, mięśnie i siatkówkę.

Naukowcy w tamtym czasie mieli nadzieję wykorzystać te wirusy do zaprojektowania terapii genowych, które będą bezpieczniejsze i skuteczniejsze niż te, które mamy obecnie.

Pochodzenie wirusów

Tymczasem przebudzenie starożytnych wirusów może spowodować globalne pandemie, opierając się na dowodach naukowych z przeszłości, czytamy w The Conversation.

Oprócz obecnej pandemii nowej choroby koronawirusowej (pandemia COVID-19) i globalnej epidemii małpiej ospy, nakładające się pandemie nowych wirusów byłyby ogólnoświatową katastrofą dla zdrowia publicznego.

Jednak do tej pory naukowcy nadal badają naturę i pochodzenie wirusów, co może prowadzić do ich lepszego zrozumienia i dać nam szansę na złagodzenie lub zapobieżenie kolejnej globalnej pandemii przenoszonej przez wirusy.


Opracowanie: irme.pl