
W ciągu ostatnich kilku dziesięcioleci poziom tlenu na całym świecie spadł, zagrażając obecnej różnorodności biologicznej i ekosystemom.
Tak wynika z nowego raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych, w którym stwierdzono setki „martwych stref” lub regionów, w których prawie nie występuje życie morskie z powodu zmniejszonego lub braku tlenu.
Wśród zagrożeń środowiskowych i ekologicznych za czynnik przyczyniający się uznano działalność człowieka.
Raport opiera się również na pracy wielu naukowców, a także na wynikach wcześniejszych badań dotyczących innych zagrożeń dla oceanów na świecie, takich jak zakwaszenie, zanieczyszczenie i zmiany klimatyczne.
Stwierdzono jednak, że utrata tlenu w oceanach jest poważnym problemem ze względu na ryzyko śmiertelności organizmów morskich, od małych ryb po duże ssaki morskie.
Globalny tlen oceaniczny
Tlen jest pierwiastkiem chemicznym niezbędnym do wzrostu i przeżycia tlenowych organizmów żywych, w tym większości zwierząt lądowych i morskich.
Po powstaniu Ziemi około 4,5 miliarda lat temu większość form życia to organizmy beztlenowe, które mogły żyć bez tlenu.
Dopiero Wielkie Wydarzenie Utleniające ponad 2 miliardy lat temu dało szansę na ewolucję organizmów oddychających tlenem.
W niedawnym oświadczeniu Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Oświaty, Nauki i Kultury (UNESCO) stwierdzono, że od lat 60 XX wieku Ziemia straciła 2% globalnego tlenu oceanicznego, a wzdłuż obszarów przybrzeżnych świata odkryto około 500 martwych stref. UNESCO również zwróciło uwagę na to wydarzenie związane z odtlenieniem na początku czerwca r. 2024, dodając inne zjawiska niszczące środowisko, takie jak podnoszenie się poziomu mórz, ocieplenie oceanów i utrata różnorodności biologicznej.
Spadający poziom tlenu
W swoim wcześniejszym komunikacie prasowym dyrektor generalna UNESCO Audrey Azoulay wzywa państwa członkowskie Porozumienia klimatycznego z Paryża do podjęcia działań w zakresie odtwarzania lasów morskich, oprócz ochrony zbiorników różnorodności biologicznej.
Nastąpiło to po tym, jak naukowcy potwierdzili, że spadający poziom tlenu powoduje duszenie się gatunków przybrzeżnych i jest spowodowany globalnym ociepleniem oraz zanieczyszczeniami, w tym spływami rolniczymi i ściekami.
Spadek globalnego poziomu tlenu w oceanach wpływa na różne zwierzęta morskie, ich naturalne siedliska i szerszy ekosystem. Jak wynika z poprzednich badań, brak równowagi w poziomach tlenu lub odtlenienie może również ograniczyć wzrost, zmienić zachowanie i zwiększyć śmiertelność organizmów morskich.
W r. 2023 zgłoszone zdarzenie odtlenienia wzdłuż wybrzeża Zatoki Teksasskiej spowodowało śmierć tysięcy ryb.
Oprócz wymienionych czynników do deoksygenacji prowadzą również zanieczyszczenia organiczne.
Ze względu na wysoką aktywność mikrobiologiczną zanieczyszczenia zawarte w wodzie uwalniają również amoniak i inne mineralne składniki odżywcze.
Oznacza to, że połączenie czynników naturalnych w obliczu kryzysu klimatycznego i powodującej zanieczyszczenia działalności przemysłowej człowieka może przyspieszyć obecne tempo odtleniania.
Jeśli obecna tendencja się utrzyma, naukowcy spodziewają się dalszego wzrostu całkowitej utraty tlenu w oceanach świata, chyba że zostaną podjęte konkretne działania, zwłaszcza w ramach Porozumienia paryskiego z r. 2015 pod przewodnictwem ONZ.







