KlimatNaturaPrzyrodaŚrodowisko

Doroczny raport o stanie klimatu

Raport o stanie klimatu

19 kwietnia opublikowano doroczny raport o stanie klimatu.

Opisuje on najważniejsze wskaźniki dotyczące przyczyn i skutków zmian klimatu.

Rok 2020 był jednym z trzech najcieplejszych lat w historii pomiarów pomimo ochładzającego zjawiska La Niña na Pacyfiku (wg jednego z zestawów danych klimatycznych był on na pierwszym miejscu). 

Średnia temperatura na świecie wynosiła około 1,2 ° Celsjusza powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej.

Sześć ostatnich lat było najgorętszymi w historii, podobnie jak rekordowa była dekada 2011-2020.

Co pokazuje raport?

Raport pokazuje, że nie mamy czasu do stracenia.

Z raportu Światowej Organizacji Meteorologicznej wynika, że r. 2020 był jednym z trzech najcieplejszych w historii.

Zdaniem sekretarza generalnego ONZ, świat stanął „na skraju otchłani”.

Klimat się zmienia, a skutki są już teraz zbyt kosztowne dla ludzi i planety, powiedział komentując raport Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres.

Podkreślił, że rok 2021 powinien być „rokiem działania”.

Kraje muszą zobowiązać się do zerowej emisji netto do r. 2050.

Muszą przedłożyć, na długo przed szczytem klimatycznym COP26 w Glasgow, ambitne krajowe plany klimatyczne, powiedział.

„Jesteśmy na skraju otchłani. Mamy rekordy, jeśli idzie o burze tropikalne, topnienie pokrywy lodowej, susze, upały i pożary lasów”, powiedział Guterres.

Według raportu średnia temperatura na świecie w 2020 r. była 1,2 st. wyższa niż przed rewolucją przemysłową.

Pomimo La Nina, czyli anomalii pogodowej, która utrzymuje ponadprzeciętnie niską temperaturę na powierzchni Pacyfiku, szczególnie u wybrzeży Ameryki Południowej, 2020 r. był, obok 2016 i 2019, jednym z trzech najcieplejszych w historii.

Rzeczniczka Światowej Organizacji Meteorologicznej stwierdziła, że ponieważ różnica między statystycznie najgorętszymi latami była rzędu błędu statystycznego, nie udało się przyznać poszczególnym rocznikom pierwszego, drugiego i trzeciego miejsca.

Spośród wymienionych wskaźników zmian klimatycznych znalazły się rekordowo niska pokrywa lodowa na Morzu Arktycznym podczas dwóch miesięcy r. 2020.

Z kolei 80% oceanów w zeszłym roku doświadczyło co najmniej jednej fali upałów.

Stany Zjednoczone nawiedziła zarówno największa fala pożarów, jak i najwięcej huraganów.

Sam huragan Laura, który uderzył w Luizjanę 27 sierpnia, spowodował straty w wysokości 19 mld dolarów.

W kalifornijskiej Dolinie Śmierci w sierpniu odnotowano najwyższą temperaturę od co najmniej 80 lat, 54,4 st. Celsjusza.

Z powodu obostrzeń pandemicznych, utrudnione było dotarcie pomocy do potrzebujących po cyklonie Haroldzie, który był jednym z najsilniejszych sztormów na Południowym Pacyfiku w historii.

Z kolei społeczne dystansowanie się utrudniło ewakuację na Filipinach, po tym jak przez wyspy przeszedł cyklon Vongfong.

Działania społeczności międzynarodowej są skupione na utrzymaniu wzrostu średniej temperatury na świecie poniżej 2 st. Celsjusza, a docelowo 1,5 st.

Zdaniem naukowców, w ten sposób uda się uniknąć najbardziej ekstremalnych skutków ocieplenia klimatu.

Mimo to, już teraz wzrost temperatury o 1,2 st. powoduje, że na świecie jest więcej huraganów, pożarów lasów i susz, a poziom mórz i oceanów stale się podnosi.

Postęp zmian klimatycznych

Wszystkie kluczowe wskaźniki klimatyczne i informacje o ich wpływie na świat przedstawione w niniejszym raporcie podkreślają nieubłagany, ciągły postęp zmian klimatycznych, coraz częstsze występowanie i nasilanie się ekstremalnych zjawisk oraz poważne straty i szkody dotykające ludzi, społeczeństwa i gospodarki – powiedział sekretarz generalny WMO prof. Petteri Taalas. 

Podkreślił, że niezależnie od sukcesu w łagodzeniu zmian klimatu negatywne trendy będą utrzymywać się przez najbliższe dziesięciolecia.

Dlatego ważne jest, aby inwestować w adaptację do zmian klimatu.

Jednym z najpotężniejszych sposobów przystosowania się jest inwestowanie w usługi wczesnego ostrzegania i sieci obserwacji pogody, stwierdził Taalas

WMO opisuje, że w r. 2020 ulewne deszcze i rozległe powodzie wystąpiły w dużych częściach Afryki i Azji.

Dotknęły znaczną część Sahelu i Rogu Afryki, przyczyniając się do plagi szarańczy pustynnej.

Silna susza dotknęła wiele części Ameryki Południowej, najbardziej w częściach Argentyny, Paragwaju i zachodnich obszarach Brazylii.

Szacowane straty w rolnictwie tylko w Brazylii wyniosły blisko 3 mld dolarów.

W częściach syberyjskiej Arktyki temperatury w 2020 roku były o ponad 3°C wyższe od średniej, z rekordową temperaturą 38°C w Wierchojańsku.

Towarzyszyły temu długotrwałe i powszechne pożary.

W Stanach Zjednoczonych odnotowano największe pożary w historii.

Przyczyniła się do tego rozległa susza i rekordowe upału.

W Dolinie Śmierci w Kalifornii 16 sierpnia temperatura sięgnęła 54,4°C, co jest najwyższą odnotowaną temperaturą na świecie od co najmniej 80 lat.

Także Australia pobiła rekordy ciepła na początku r. 2020.

Działania społeczności międzynarodowej są skupione na utrzymaniu wzrostu średniej temperatury na świecie poniżej 2 st. Celsjusza, a docelowo 1,5 st.

Zdaniem naukowców, w ten sposób uda się uniknąć najbardziej ekstremalnych skutków ocieplenia klimatu.

Mimo to, już teraz wzrost temperatury o 1,2 st. powoduje, że na świecie jest więcej huraganów, pożarów lasów i susz, a poziom mórz i oceanów stale się podnosi.

Więcej info n/t raportu TUTAJ