
W ciągu ostatniego stulecia we wszystkich regionach świata ekspansja terenów zurbanizowanych przewyższyła wzrost populacji miejskich, powodując bezprecedensowy rozrost miast. Musimy zatem pracować z podstawowym pragnieniem życia na przedmieściach na całym świecie, próbując zapewnić gęstość w tych miastach; w przeciwnym razie nasze wysiłki po prostu zmarnują dużo czasu i pieniędzy.
Optymalna miejska zieleń nie powinna być dłuższa niż 5-minutowa przejażdżka rowerem lub 15-20-minutowy spacer. Jeśli jednak miasta chcą utrzymać lub zwiększyć gęstość i stymulować zaludnienie miast, mają do swojej dyspozycji kolejne potężne narzędzie, które sprawi, że zagęszczenie będzie bardziej atrakcyjne dla ludzi mieszkających w centrach miast i na przedmieściach.
Wielu ekspertów proponuje „przeprojektowanie parków w celu zwiększenia naturalności, funkcji ekologicznej i różnorodności aktywnych i pasywnych zastosowań rekreacyjnych, co z kolei może wspierać obszary miejskie o większej gęstości zaludnienia”.
Oznacza to, że myślenie o parkach miejskich i podmiejskich jest czymś więcej niż dużymi trawnikami publicznymi z placem zabaw, kilkoma stołami piknikowymi i może boiskiem do piłki nożnej (jeśli mamy szczęście). Oznacza to myślenie o nich jako o „wielofunkcyjnych, zmiennych i niechlujnych” – autentycznych oazach z życia miasta, gdzie kręte ścieżki przez zalesione krajobrazy prowadzą do bulgoczących strumieni lub łąk pełnych rodzimych dzikich kwiatów; gdzie możesz mieć realną szansę na zauważenie bobra lub lisa; lub gdzie można spotkać grupę sąsiadów opiekujących się ogrodem.
Oznacza to stworzenie rzeczywistych możliwości ucieczki do natury — tego rodzaju przywracającego ducha połączenia z drzewami, wodą i dziką przyrodą, którego wszyscy ludzie potrzebują.
Regularne zanurzanie się w zielonym otoczeniu, które broni przed otaczającym nas światem, może znacznie poprawić jakość życia ludzi. Po pierwsze, poprzez promowanie aktywności fizycznej; po drugie, poprzez zmniejszenie narażenia na czynniki stresowe i zapewnienie środowiska do regeneracji fizjologicznej i psychicznej, która zapewnia zasoby do radzenia sobie z życiem; po trzecie, poprzez promowanie interakcji społecznych i poczucia wspólnoty; i po czwarte, zapewniając zdrowe, komfortowe środowisko miejskie.

Ogród dendrologiczny w Poznaniu
Ogólnie rzecz biorąc, te ścieżki prowadzą do wielu korzyści zdrowotnych i dobrego samopoczucia, które wpływają na długość życia jednostki.
Ponadto, gdyby ludzie mieszkający w centrach miast i gęstych przedmieściach mieli większy dostęp do natury, jak głosi teoria, mogliby być mniej skłonni do dryfowania coraz dalej w poszukiwaniu własnego kawałka wypielęgnowanego, zielonego trawnika.
Wygrywają w tym scenariuszu nie tylko mieszkańcy, którzy zdrowo i szczęśliwie obcują z naturą, ale także gminy, które potrafią efektywniej dystrybuować swoje usługi i zasoby.
Kolejnym zwycięzcą jest oczywiście środowisko: ograniczenie niekontrolowanego rozrastania się pojazdów oznacza zmniejszenie uzależnienia od samochodów (i związanych z tym emisji spalin i korków), zachowanie siedlisk i bioróżnorodności, a nawet zmniejszenie ryzyka powodzi i zanieczyszczenia wody związanego ze spływem.
Preferencje ludzi co do przedmieść nie oznacza automatycznie odrzucenia tego, co mają do zaoferowania gęściej zaludnione obszary miejskie. Problem polegał na tym, że generalnie nie zapewniliśmy gęstości w formie, która rezonuje z podmiejskimi.
Rozwój ukierunkowany na zieloną przestrzeń może pomóc rozwiązać ten problem, zapewniając ludziom żyjącym już w gęsto zaludnionych społecznościach lub miastach i przedmieściach, które chcą zwiększyć swoją gęstość, „wielofunkcyjne, wspólne podwórko” zdolne „zastąpić wiele funkcji typowych dla obszarów podmiejskich”. Ogrody, takie jak możliwość uprawy żywności, posiadania zwierząt domowych oraz rozrywki i relaksu na osobności – i na łonie natury. I co ważne – nie zapomnijmy o cienistych drzewach, i działających fontannach wodnych.
irme.pl





