
Rwanda, jako pierwszy kraj, może teraz wyświetlać krajową inwentaryzację opartą na mapowaniu zasobów węgla w każdym pojedynczym drzewie.
We współpracy z władzami i badaczami Rwandy naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze opracowali metodę wykonania tego zadania.
Zasoby węgla w drzewach w Rwandzie
Bieżące oceny lasów są źródłem niepewności w skali globalnej. Według ScienceDaily mapowanie zasobów węgla we wszystkich pojedynczych drzewach znacznie poprawia dokładność.
Ochrona lasów naturalnych i sadzenie nowych drzew są uznawane za podstawowe sposoby ograniczania zmian klimatycznych.
Jednak duża niepewność co do zawartości węgla w drzewach utrudnia ocenę skuteczności konkretnych inicjatyw. Problem ten rozwiązali naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze.
Nowa metoda wykorzystuje bazy danych, które pokazują związek między rozmiarem korony drzewa a całkowitą zawartością węgla.
Ręczne mapowanie drzew w całym kraju byłoby ogromnym przedsięwzięciem i zbyt kosztownym przedsięwzięciem.
Nowa metoda stanowi przełom, ponieważ żadna inna metoda nie może realistycznie dostarczyć porównywalnych danych na poziomie poszczególnych drzew.
Ponadto stosunkowo niewielka liczba drzew występujących w lasach naturalnych (11% całkowitej liczby drzew) stanowi około 51% krajowych zasobów węgla w Rwandzie.
Jest to możliwe przede wszystkim pomimo faktu, że lasy naturalne mają wyjątkowo wysoką zawartość węgla w przeliczeniu na drzewo ze względu na wyjątkowo niski poziom ingerencji człowieka gwarantowany przez ustawodawstwo krajowe.
Pojedyncze bardzo duże drzewo będzie zawierało znacznie więcej węgla niż tylko grupa drzew o takim samym zasięgu korony.
W lipcu roku 2022 dziewięciu naukowców z Uniwersytetu Kopenhaskiego odwiedzi Rwandę w celu przeprowadzenia prac terenowych oraz przedstawienia wyników pierwszego ogólnokrajowego mapowania władzom Rwandy i niektórym innym interesariuszom z krajowego sektora leśnego.
Ponadto metoda została przetestowana w kilku innych krajach poza Rwandą. Wśród tych krajów są Tanzania, Burundi, Uganda i Kenia.
Węgiel uwięziony w drzewach pogrubia liście
Naukowcy zajmujący się roślinami odkryli, że gdy poziom dwutlenku węgla w powietrzu wzrasta, większość roślin robi coś niezwykłego, ich liście gęstnieją, jak podaje University of Washington.
A ponieważ działalność człowieka zwiększa poziom CO2 w atmosferze, rośliny o grubych liściach wydają się być w naszej przyszłości.
Jednak implikacje tej reakcji fizjologicznej na wiele roślin wykraczają daleko poza większe liście.
Pod wysokimi poziomami dwutlenku węgla w atmosferze spodziewanymi wkrótce w tym stuleciu, globalny pochłaniacz dwutlenku węgla, w który przyczyniły się rośliny, był mniej produktywny, pozostawiając około 5,8 petagramów, czyli 6,39 miliarda ton węgla w atmosferze rocznie.
Poziomy te są porównywalne z ilością dwutlenku węgla uwalnianego każdego roku do środowiska z powodu emisji paliw kopalnych spowodowanych przez człowieka, która wynosi 8 petagramów, czyli 8,8 miliarda ton.
Naukowcy są zdumieni, dlaczego rośliny pogrubiają liście, gdy poziom dwutlenku węgla w atmosferze wzrasta.
Jednak reakcja została faktycznie udokumentowana w przypadku wielu gatunków roślin, w tym drzew drzewiastych, podstawowych upraw, takich jak pszenica, ryż i ziemniaki, oraz innych roślin, które przechodzą wiązanie węgla C3, rodzaj fotosyntezy, który odpowiada za około 95 procent aktywności fotosyntetycznej na Ziemi.
Liście mogą rzeczywiście gęstnieć nawet o jedną trzecią, zmieniając stosunek powierzchni do masy i zmieniając czynności roślin, takie jak fotosynteza, wymiana gazowa, chłodzenie przez odparowanie i magazynowanie cukru.
Opracowanie: irme.pl





