Człowiek

Koronawirus nowe zagrożenie dla ludzkości

Koronawirus

Koronawirus postrachem mieszkańców wszystkich regionów świata

Koronawirus SARS-CoV-2 wywołujący chorobę COVID-19 stał się w przeciągu zaledwie kilku dni prawdziwym postrachem mieszkańców wszystkich regionów świata – zaledwie przez pierwszy tydzień ogólnoświatowego obiegu informacji o COVID-19, znanym wcześniej jako 2019-CoV wśród społeczności medycznej – zakażeniu uległo 2000 osób, a ponad 50 zmarło.

WHO już przewidywała, że na świecie pojawi się „wirus x”, który zdziesiątkuje ludzkość – istnieją podejrzenia, że to właśnie ten najnowszy rodzaj koronawirusa będzie odpowiedzialny za zmniejszenie całkowitej populacji.

Z informacji przekazanych przez Chińską Narodową Komisję Zdrowia wynika, że obecny bilans ofiar (na 6 marca) śmiertelnych koronawirusa wynosi ponad 3300. Łączna liczba zainfekowanych wzrosła do ponad 100 tysięcy.

Lekarzom udało się wyleczyć 55 641 osoby. 4 marca Ministerstwo Zdrowia poinformowało o pierwszym przypadku koronawirusa w Polsce. 6 marca minister Łukasz Szumowski poinformował o kolejnych 4 przypadkach.

Czym objawia się ten wirus, dlaczego jest taki groźny, skąd wziął się na świecie? Jak się przed nim ustrzec, a jeśli już zachorujemy – jakie są szanse wyleczenia?

Co to jest?

Koronawirusy to nazwa ogólna wirusów z podrodziny Coronavirinae występujących w czterech rodzajach: alfa-, beta-, delta- i gamma.

Nosicielami tych wirusów są z reguły ssaki lub ptaki. Ciężko wyhodować je w warunkach laboratoryjnych.

W historii medycyny źródłem koronawirusów okazał się także człowiek, zwłaszcza w przypadku głośnej przed kilkunastoma laty epidemii wyjątkowo groźnego SARS.

Niewiele lat później świat obiegła wieść o wirusie MERS. Koronawirusy występują często i mają tendencję do mutowania na poziomie genomu w różne formy.

Objawy

Zakażenie koronawirusem może powodować objawy typowe dla grypy.

Dlatego też należy zwracać szczególną uwagę na przypadki, kiedy z nagła pojawia się gorączka, katar, kaszel, ogólne osłabienie organizmu, bóle głowy i mięśni oraz pewnego rodzaju rozbicie.

Jednak chińska agencja informacyjna Xinhua przekazała wieści od tamtejszych specjalistów w zakresie medycyny, że pierwszymi objawami obecności koronawirusa w organizmie mogą być również problemy po stronie układu pokarmowego, a zatem kłopoty z trawieniem.

Wirus może również negatywnie wpływać na narząd wzroku.

Jak się przed nim chronić?

Zalecenia organizacji rządowych, w tym Głównego Inspektoratu Sanitarnego podają, że główną formą ochrony przed infekcją koronawirusem jest zachowywanie podstawowych zasad higieny osobistej.

W przypadku, gdy pojawia się odruch kichania, należy kichnąć w chusteczkę lub w zgięcie ręki w łokciu, a następnie dokładnie umyć ręce wodą z mydłem bądź z wykorzystaniem środka dezynfekującego na bazie alkoholu.

Warto generalnie postawić na częste mycie rąk, a przy tym stosowanie ręczników jednorazowych.

Należy ponadto unikać kontaktu z osobami, które przejawiają objawy grypopodobne lub inne wskazujące na możliwość zakażenia koronawirusem oraz powstrzymać się od kontaktów ze zwierzętami.

Sposoby ograniczania ryzyka zakażenia koronawirusem

Leczenie

Jak dotychczas nie powstał opatentowany, skuteczny lek na zakażenie koronawirusem.

W Chinach jednak podjęto próby leczenia zakażenia z użyciem leków antyretrusowych przeciwko zakażeniu HIV.

Mowa tutaj o stosowaniu dwóch tabletek lopinawiru/rytonawiru i wdychaniu pojedynczej dawki nebulizowanego interferonu alfa dwa razy dziennie.

Obecnie trwają prace nad szczepionką, a także badania nad skutecznością leku – remdesewiru, prowadzone przez University of Alberta. Na COVID-19 nie ma szczepionki i jednego konkretnego leku.

Obecnie prowadzone są badania kliniczne nad terapią, a ponad 20 szczepionek jest w trakcie opracowywania.

Dbajmy o higienę osobistą i często myjmy ręce

Warto generalnie postawić na częste mycie rąk, a przy tym stosowanie ręczników jednorazowych.

Należy ponadto unikać kontaktu z osobami, które przejawiają objawy grypopodobne lub inne wskazujące na możliwość zakażenia koronawirusem oraz powstrzymać się od kontaktów ze zwierzętami.

Jak przenosi się koronawirus

Dostępne dane nie pozwalają jeszcze na jednoznaczne określenie sposobu przenoszenia się nowego koronawirusa.

Początkowo podejrzewano, że przenoszenie koronawirusa wiąże się z kontaktem ze zwierzętami, jako że część chorych hospitalizowanych w Wuhanie przebywała wcześniej na targu Huanan.

Rosnąca liczba osób zakażonych, które nie miały żadnego kontaktu z targiem, wskazywała na możliwość przenoszenia wirusa z człowieka na człowieka, co w kolejnych tygodniach potwierdzono zarówno w Chinach, jak i w innych regionach świata, m.in. w USA i w Niemczech.

Obecnie się uważa, że do większości zakażeń u ludzi dochodzi przede wszystkim drogą kropelkową.

Dotychczas nie udało się potwierdzić pierwotnego źródła zakażenia i nie jest pewne, jakie znaczenie miał u chorych kontakt ze zwierzętami na targu Huanan.

Stopień zaraźliwości wydaje się podobny do wirusa SARS, także wywodzącego się z Chin, który w 2003 roku spowodował epidemię zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej.

Oznacza to, że koronawirus przenosi się z człowieka na człowieka dużo trudniej niż na przykład wirus odry, ale łatwiej niż wirus grypy sezonowej.

Okres wylęgania

Okres wylęgania nowego koronawirusa określono na 2–14 dni (przeciętnie 5 dni).

W przypadku zakażeń koronawirusami chory najczęściej jest najbardziej zaraźliwy w okresie, kiedy występują u niego objawy. Jednak w trakcie obecnej epidemii udokumentowano możliwość przeniesienia wirusa także na drodze kontaktu z osobą zakażoną, u której nie występowały objawy choroby.

Nie wiadomo jeszcze, jak długo osoby zakażone mogą zarażać inne osoby, ale chorzy o ciężkim przebiegu zakażenia mogą prawdopodobnie wydalać wirusa przez dłuższy czas.

Dlatego też pacjenci z potwierdzonym zakażeniem powinni pozostać w izolacji do czasu powrotu do zdrowia, a wyniki badań wykonanych kontrolnie powinny pomóc w podjęciu decyzji o zakończeniu izolacji.

Gdzie szukać pomocy

Czyli, jeżeli w ostatnich 14 dniach podróżowałeś do kraju którym są zachorowania na COVID-19:

1.Zaobserwowałeś u siebie objawy, takie jak: gorączka, kaszel, duszność i problemy z oddychaniem to:
bezzwłocznie, telefonicznie powiadom państwową powiatową stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłoś się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego adresy szpitali poniżej

2. Nie zaobserwowałeś u siebie wyżej wymienionych objawów, to przez kolejne 14 dni kontroluj swój stan zdrowia, czyli codziennie mierz temperaturę ciała oraz zwróć uwagę na występowanie objawów grypopodobnych (złe samopoczucie, bóle mięśniowe, kaszel):

a) jeżeli po 14 dniach samoobserwacji nie wystąpiły wyżej wymienione objawy, zakończ kontrolę
b) jeżeli w ciągu 14 dni samoobserwacji zaobserwujesz wyżej wymienione objawy to: bezzwłocznie, telefonicznie powiadom stację sanitarno-epidemiologiczną lub zgłoś się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego, gdzie określony zostanie dalszy tryb postępowania medycznego

Infolinia NFZ

Infolinia Narodowego Funduszu Zdrowia tel. 800-190-590 odpowiada na zapytania i przekazuje informacje o sposobie postępowania

Bezpłatna infolinia NFZ będzie czynna całą dobę przez 7 dni w tygodniu.

Jeżeli w związku z koronawirusem obawiamy się o swoje zdrowie, a mamy wysoką gorączkę, kaszek, duszności, dzwonić można pod w/w numer. „Wykwalifikowani konsultanci poinformują cię co zrobić, by otrzymać pomoc” – podaje NFZ.

Konsultanci Telefonicznej Informacji Pacjenta mogą m.in. przekazać kontakt do placówki podstawowej opieki zdrowotnej, która udzieli teleporady medycznej.

Z kolei dzięki samej teleporadzie możemy otrzymać: zalecenia, e-zwolnienie, e-receptę oraz sugestię bezpośredniej wizyty w placówce lub kontaktu ze stacją sanitarno-epidemiologiczną, jeśli będzie taka konieczność.

Dzięki teleporadom pacjenci z podejrzeniem koronawirusa nie muszą przychodzić do przychodni.

Mogą skonsultować się z lekarzem lub pielęgniarką telefonicznie, bez wychodzenia z domu. Zaznacza Adam Niedzielski, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia.

Instytucja podkreśla, że teleporady ws. koronawirusa ograniczają ryzyko rozprzestrzeniania się choroby i ułatwiają izolację osób, które mogą zarażać wirusem innych.

Co ważne, jeśli sytuacja jest niegroźna, eksperci rozwieją nasze obawy, a tym samym skrócą czas oczekiwania na wizyty u lekarzy osób z poważnymi objawami.