EkologiaŚrodowisko

Zero waste czyli dom bez odpadów

Zero waste

Być może słyszeliście o modnym ostatnio ruchu zero waste (tłum. zero śmieci). Ci z Was, którzy już od dawna stosują się do zasad ekologicznego trybu życia pewnie nie będą mieli problemu, by wprowadzić go do swojego życia i mieszkania. Innym polecamy zasadę małych kroków i przemyślenie, co możemy zrobić, by produkować jak najmniej śmieci. Zyska na tym nasz portfel, zdrowie oraz planeta.

Zasada 5xR zaproponowana przez Beę Johnson z pewnością pomoże ograniczyć ilość śmieci:

REFUSE – odmawiaj

czego nie potrzebujesz. Nie gódź się na zbędne zanieczyszczenia, odmawiaj ulotek reklamowych, jednorazowych opakowań, a także wszelkich produktów wyprodukowanych ze szkodą dla środowiska, generujących odpady i zanieczyszczenia. Kiedy zaczynasz podchodzić do kupowania bardziej świadomie zorientujesz się, jakie masy całkiem nieprzydatnych rzeczy lądują w Twoim domu. A wraz z nimi sterty śmieci. Czy to, po co chcesz sięgnąć jest rzeczywiście przydatne, czy tak wmówił nam jedynie producent tego produktu. czy potrzebna nam jest kolejna foliówka, w którą ekspedientka odruchowo pakuje nasze zakupy? Czy koniecznie musimy nałożyć na kubek z kawą na wynos tę plastikową nakrywkę? Czy koniecznie musimy używać plastikowych słomek?

REDUCE – ograniczaj

to, czego potrzebujesz. Redukuj liczbę przedmiotów, prowadź możliwie minimalistyczne życie, otaczaj się tylko tym, czego faktycznie używasz i co jest ci niezbędne do życia. Wiele rzeczy, których używamy na co dzień ma swoje wersje bardziej przyjazne środowisku, można je kupić całkiem bez opakowań lub zrobić domową wersję. Często nie jest nam potrzebnych aż tyle przedmiotów. Z napchanej ubraniami szafy, naprawdę nie uzyska się więcej. Zasada mniej znaczy więcej sprawdza się wielokrotnie.

REUSE – używaj ponownie

Nie stosuj rozwiązań jednorazowych. Używaj wielorazowych opakowań (na przykład słoika po ogórkach konserwowych używaj do robienia przetworów lub kupowania i przechowywania ryżu), termosów, naczyń, a nawet artykułów higienicznych (golarki na żyletki, kubeczka menstruacyjnego, pasty cukrowej do depilacji). Używaj ponownie także tego, co na pierwszy rzut oka jest już śmieciem (na przykład zasadź kwiatki w dziurawym garnku, zamiast kupować nową doniczkę albo szklaną butelkę po oleju dokładnie umyj, wyparz i zlej do niej domową nalewkę). Zamień to, co jednorazowe na rozwiązania wielorazowe. Zamiast plastikowych słomek, kup metalowe – będą Ci służyły przez lata. Papierowe serwetki zamień na materiałowe.

RECYKLE – odzyskuj, segreguj i przetwarzaj

Zadbaj o to, żeby zbędne rzeczy zostały przerobione na coś pożytecznego. Segreguj śmieci (papier można przetwarzać 6-krotnie) i zanoś do stosownych punktów, przerabiaj co się da nawet w domu (na przykład ze starego prześcieradła uszyj materiałową torbę na zakupy). Rzeczy mogą mieć więcej, niż jedno życie. Słoiki po kupnych dżemach i marynatach wykorzystaj na własne przetwory, a bawełniana koszulka może zamienić się w torbę na zakupy. Ostatecznie to, czego nie potrafimy zredukować lub przerobić powinniśmy odpowiednio posegregować i oddać do dalszego przetworzenia. Ale tylko w takiej kolejności.

ROT – kompostuj

Kompostuj odpadki organiczne, otrzymując z nich energię lub naturalny nawóz. Stosuj to, co gdy się zużyje, może trafić na kompost (na przykład drewnianą szczoteczkę do zębów, konopną myjkę do naczyń. Z tym największy problem mają mieszkańcy osiedli, choć w większych miastach powstają już inicjatywy społecznych osiedlowych kompostowników.

Co jeszcze możesz zrobić?
  • zrezygnuj z plastikowych opakowań, kupowania wody w plastikowej butelce,
  • korzystaj z wielorazowych kubków, nie kupuj plastikowych talerzy, sztućców itp.,
  • noś torby wielokrotnego użytku,
  • wiele kosmetyków i środków czystości można zastąpić naturalnymi. Naturalne kosmetyki doskonale sprawdzą się jako prezent świąteczny dla bliskiej osoby. Pozwolą jej nie tylko zadbać o swoją urodę, lecz także odprężyć się po trudnym dniu i poczuć jak w ekskluzywnym salonie spa. Są przy tym delikatniejsze i bezpieczniejsze od preparatów opartych na składnikach syntetycznych (istnieje dużo mniejsze prawdopodobieństwo, że podrażnią skórę lub wywołają reakcję alergiczną),
  • kupuj rzeczy dobrej jakości, które posłużą dłużej,
  • nie drukuj każdego dokumentu jeśli nie musisz. To samo dotyczy np. biletów do kina, które możesz mieć w telefonie,
  • łataj ubrania, noś buty do szewca, spawaj pękniętą ramę roweru, lutuj złamany kabel,
  • ucz się żyć świadomie, pamiętaj, że twoje wybory konsumenckie i to jak spędzasz czas mają wpływ na środowisko. Pamiętaj też o wszystkich powyższych zasadach.

Nie ulega wątpliwości, że wszystkie te punkty nie wymagają zbyt wiele wysiłku i można je bez problemu zacząć stosować w każdym momencie. Oczywiście, to są podstawowe działania i nie sprawią, że nagle w domu nie będzie już potrzebny kosz na śmieci a siebie można ochrzcić mianem guru zero waste, ale warto je wprowadzać w życie jako dobre nawyki, które sprawią, że będziemy chcieli dowiadywać się więcej o byciu zero waste i podejmować kolejne kroki w byciu bardziej przyjaznym planecie, na której żyjemy. Ziemia nam kiedyś podziękuje. A zatem nie czekaj zacznij działać już dzisiaj – do odważnych świat należy!!!

Oprac: IRME