KlimatNaturaPrzyrodaŚrodowisko

Główny producent łososia w Nowej Zelandii zamyka farmy, ponieważ ocieplające się wody powodują masowe wymieranie

Łosoś

Do 42% ryb należących do firmy padło w tym roku w ciepłych wodach, a dyrektor generalny ostrzega, że zmiany klimatyczne są „szybsze niż ludzie myślą”

Największy hodowca łososi królewskich w Nowej Zelandii mówi, że zamyka niektóre swoje farmy po tym, jak ocieplenie mórz spowodowało masowe wymieranie ryb, ostrzegając, że jest to „kanarek w kopalni węgla” ze względu na zmiany klimatyczne.

Nowa Zelandia jest największym na świecie producentem łososia królewskiego, czyli „chinook”, bardzo cenionej rasy, która jest ceniona na rynku światowym. Farmy w tym kraju stanowią około 85% globalnej podaży, powiedział dyrektor generalny King Salmon z Nowej Zelandii, Grant Rosewarne.

Obecnie coraz cieplejsze letnie morza oznaczają, że ryby w niektórych miejscach giną masowo, zanim osiągną dojrzałość, co sprawia, że rolnicy wyrzucają tysiące ton martwych ryb na lokalne wysypiska śmieci.

Uważa się, że niewielki procent ryb hodowlanych umiera każdego roku, ale ocieplenie znacznie zwiększyło liczbę tych zgonów. W r. 2022 „Procentowa śmiertelność biomasy” King Salmon Company dla ryb wynosiła do 42% w obszarach ciepłej wody, gdzie ryby nie były holowane do chłodniejszych stref; w porównaniu do 17% w r. 2018. Nawet gdy ryby zostały odholowane do chłodniejszych wód, wiele z nich umierało: 37% w 2022 r., w porównaniu do zaledwie 10% w r. 2018.

W miesiącach letnich wyższe temperatury wody, podgrzewane przez ciepłe prądy spływające z morza koralowego, zepchnęły niektóre populacje hodowlane na skraj przepaści. „Widzimy [temperatury] podwyższone o pełny stopień – wiem, że to nie brzmi zbyt wiele dla ludzi, ale pełny stopień jest ogromny dla naszego gatunku” – powiedział. „Jeśli osiągniesz 18 stopni przez dwa tygodnie, masz na rękach masową śmiertelność”.

Według RNZ ciężarówki wywożące martwe ryby z tego obszaru wyrzuciły w lecie 1269 ton martwych ryb i odpadów na składowisko odpadów w Blenheim – 632 tony w samym lutym, siedem razy w zeszłym roku i więcej niż 194 ton wyrzuconych w lutym r. 2020.

Teraz nowozelandzki łosoś królewski „odłowi” trzy ze swoich farm w cieplejszym obszarze dźwiękowym Pelorus, pozostawiając tylko jedną otwartą do przeprowadzenia prób. Firma ma nadzieję, że uzyska zgodę rządu na przestrzeń wodną, w której będzie mogła hodować ryby w chłodniejszych wodach.


irme.pl

Źródło: The Guardian