NaturaPrzyrodaŚrodowisko

Jak bocian z włócznią w szyi rozwiązał zagadkę migracji ptaków

Źródło: Zoologische Sammlung der Universität Rostock za pośrednictwem Wiki Commons

Przez tysiące lat większość ludzi była przekonana, że ptaki zimują w okresie zimowym — aż do chwili, gdy oszałamiająco odporny bocian udowodnił, że jest inaczej, wyjaśnia nam Martin Fone, autor licznych publikacji na łamach Country Life.

Jako ktoś, kto ledwo może dostać się z punktu A do B bez odwiedzania innych liter alfabetu, jestem bardzo pod wrażeniem ptaków, które migrują. To naprawdę zdumiewające, że mają siłę, by pokonywać odległości, które pokonują, rybitwa popielata rządzi schronieniem w swoich podróżach z arktycznych lęgowisk na Antarktydę i że wiedzą, dokąd zmierzają, często kończąc na w miejscu, w którym ostatnio się urodzili lub wyhodowali. Dla mnie, jako chłopca, pojawienie się jaskółki było widokiem na obolałe oczy, zwiastunem nadchodzącego lata, a jej odejście przyniosło mi do domu, że noce mają się wydłużyć i nadchodzi chłodniejsza pogoda.

Gdy byłem chłopcem w wiejskim Shropshire, obserwacje jaskółek krążących po niebie i budujących gniazda pod okapami domów, jeży węszących przez zarośla i traszek opalających się na kamieniach. Ponad pół wieku później, tutaj, w tym, co nazywamy zielonym Surrey, nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem któregoś z nich. Wygląda na to, że żałujemy za wkroczenie w ich naturalne środowisko w czasie wolnym.

W inny sposób nasz świat się skurczył. O obcych częściach wiemy więcej niż kiedykolwiek, a sezonowe znikanie niektórych gatunków migrujących ptaków nie jest już dla nas tajemnicą, nawet jeśli nie zawsze rozumiemy dokładnie, w jaki sposób odbywają te ogromne podróże, a w niektórych przypadkach dlaczego. Jeszcze kilka wieków temu był to inny kociołek rybny. Tak, ludzie zdawali sobie sprawę, że pewne rodzaje ptaków pojawiały się i znikały w określonych porach roku, istnieją odniesienia do migracji ptaków w starożytnych greckich pisarzach, takich jak Hezjod i Herodot oraz w Starym Testamencie, ale zagadka była tam, gdzie poszły.

„Teoria Arystotelesa nie była tak dziwaczna, jak niektórzy, którzy robili obchód. W 1703 roku profesor z Harvardu napisał w broszurze, że migrujące ptaki przyleciały na Księżyc”

Filozof Arystoteles opisał około 140 gatunków ptaków w swojej 10-tomowej Historii Animalium, opisując, jak niektóre gatunki ptaków wydawały się grubsze, gdy miały migrować, i znacznie chudsze, gdy wracały. Był w stanie wskazać, że żuraw euroazjatycki migrował ze stepów Scytii na bagna Nilu, obserwacje, które mógł prawdopodobnie potwierdzić od podróżników, którzy okrążyli terra cognita starożytnego świata. Ale jeśli chodzi o ptaki, które zabłąkały się poza granice znanego świata, ich zwyczaje były tajemnicą.

Jeśli nic więcej, z braku twardych danych, Arystoteles był pomysłowy. Przypuszczał, że migrujące ptaki, takie jak jaskółki, małpujące małe gady i ssaki, po prostu zimują w zimie, albo w zakamarkach, albo pod wodą. Inni sugerowali, że przekształciły się w inne gatunki ptaków, które lepiej radziły sobie z niesprzyjającą pogodą.

Arystoteles był tak wpływowy, że jego teoria hibernujących jaskółek była akceptowana przez dwa tysiąclecia jako haczyk, linka i ciężarek, a arcybiskup Uppsali uznał to za „fakt” w połowie XVI wieku. Nawet słynny przyrodnik Selborne, Gilbert White, donosił, że jaskółki, które przybyły wcześnie do Anglii i napotkały mróz i śnieg, „natychmiast wycofały się na jakiś czas – okoliczność znacznie bardziej przemawiająca za ukryciem się niż migracją”, wątpiąc, czy będą sobie kłopotać z podróżowaniem. ponownie na cieplejsze szerokości geograficzne na kilka tygodni, aż pogoda w Anglii się ociepli.

Mimo to teoria Arystotelesa nie była tak dziwaczna, jak niektórzy, którzy robili obchód. W 1703 profesor z Harvardu napisał w broszurze, że migrujące ptaki przyleciały na Księżyc.

Thomas Bewick poszedł w kierunku rozwiązania zagadki znikającej jaskółki, donosząc w pierwszym tomie swojej Historii ptaków brytyjskich, opublikowanej w roku 1797, że kapitan statku, którego opinię cenił, „pomiędzy wyspami Minorka i Majorka wielka liczba jaskółek lecących na północ.” Pomyślał, że ptaki zimujące na dnie basenów odpoczywają, obserwując, że „jaskółki często siadają w nocy; po tym, jak zaczną się gromadzić, nad brzegami rzek i rozlewisk, z jakich okoliczności błędnie przypuszczano, że wycofują się do wody”.

„Łowca opłakujący stratę obiadu i nagrodzoną włócznię mógł przynajmniej pocieszyć się wiedzą, że to strzał w milion”.

Bewick eksperymentował nawet z jaskółkami, utrzymując je w cieple, suche i nakarmione w miesiącach zimowych, co doprowadziło go do wniosku, że „opuszczają nas, gdy ten kraj nie jest już w stanie zapewnić im odpowiedniej i naturalnej żywności”.

Sytuacja się odwróciła, ale krytyk może argumentować, że teorie Bewicka, słuszne, jak teraz wiemy, były właśnie takie i potrzebne były twarde fakty, aby uzasadnić koncepcję migracji ptaków.

Dowód ten pojawił się dosłownie z nieba w roku 1822. Bocian biały, Ciconia Ciconia, aby nadać mu swoją ornitologiczną nazwę, został znaleziony poza wioską Klütz na wybrzeżu Bałtyku na terenie dzisiejszych Niemiec. I to nie był zwykły bocian. Przebiegła przez niego 30-calowa włócznia, która weszła z lewej strony jego ciała i wyszła do połowy szyi po prawej stronie, przebijając ją w groteskowy sposób. Łowca opłakujący stratę obiadu i zdobycznej włóczni mógł przynajmniej pocieszyć się wiedzą, że to strzał w milion.

Po zbadaniu okazało się, że włócznia jest wykonana z afrykańskiego drewna, co skłoniło go do nieuniknionego wniosku, że pomimo odniesionych obrażeń bocianowi udało się przelecieć około 2000 mil od kontynentu afrykańskiego, z którego migrował. Podwójnie nieszczęsny ptak został zabity, wypchany i dosiadany na wierzchowcach i jest wystawiony wraz z włócznią do dziś w Zbiorach Zoologicznych Uniwersytetu w Rostocku.

Źródło: Zoologische Sammlung der Universität Rostock za pośrednictwem Wiki Commons

Niemcy, jak to mają w zwyczaju, ochrzcili bociana Pfeilstorch lub Arrow-Bocian. Co zaskakujące, z biegiem czasu znaleziono kolejne dwadzieścia cztery takie ptaki, co daje niepodważalny dowód na to, że ptaki migrują, a nie hibernują lub przekształcają się w coś innego. Naukowcy byli teraz w stanie odkryć niektóre tajemnice migracji dzięki włóczni.


Opracowanie: irme.pl