EkologiaKlimatNaturaPrzyrodaŚrodowisko

Australijski dym z pożaru buszu spowodował masowy rozkwit fitoplanktonu w Oceanie Południowym


Zdjęcie pliku chmury dymu w Blue Mountains. Naukowcy odkryli za pomocą danych satelitarnych, że rozkwit fitoplanktonu wystąpił na Oceanie Południowym w październiku 2019 r. i trwał około czterech miesięcy. Zdjęcie: Andrew Merry/Getty Images

Według nowych badań dym z pożarów buszu w Australii w latach 2019-20 spowodował rozkwit fitoplanktonu w Oceanie Południowym większy niż cały kontynent australijski.

Międzynarodowy zespół naukowców odkrył za pomocą danych satelitarnych, że zakwit fitoplanktonu – mikroskopijnych alg morskich – wystąpił w oceanie między Ameryką Południową a Nową Zelandią, począwszy od października 2019 r. i trwał około czterech miesięcy.

Chmury dymu z pożarów australijskiego czarnego lata dotarły do stratosfery i okrążyły kulę ziemską, osadzając cząsteczki aerozolu tysiące kilometrów od Australii.

Badanie opublikowane w czasopiśmie Nature wykazało, że zakwity były wynikiem cząstek żelaza w aerozolach dymu.

Współautor badania, prof. Peter Strutton z Instytutu Studiów Morskich i Antarktycznych Uniwersytetu Tasmanii, porównał zakwit fitoplanktonu do „całej Sahary zamieniającej się na kilka miesięcy w umiarkowanie produktywne użytki zielone”.

Fitoplankton wymaga żelaza do fotosyntezy. „Cały Ocean Południowy jest w zasadzie ubogi w żelazo, ponieważ jest daleko od źródeł pyłu, więc każda niewielka ilość żelaza, która się tam osadza, może wywołać silną reakcję” – powiedział Strutton.

Zakwity fitoplanktonu są widoczne z kosmosu i pojawiają się, gdy jest dużo światła słonecznego i składników odżywczych, co prowadzi do eksplozji populacji. Masowy zakwit na Oceanie Południowym miał miejsce w porze roku, kiedy aktywność fitoplanktonu jest zwykle minimalna.


Zdjęcie satelitarne przedstawiające długie, cienkie pióropusze dymu z pożarów buszu w Australii rozciągające się przez Ocean Spokojny w styczniu 2020 r. Zdjęcie: Materiał informacyjny Obserwatorium Ziemi NASA/EPA

Naukowcy szacują, że ilość węgla pochłoniętego przez komórki fitoplanktonu w wyniku zakwitu odpowiada około 95% emisji generowanych przez pożary buszu w latach 2019-20.

Jednak, aby ten węgiel został trwale usunięty z atmosfery, komórki fitoplanktonu musiałyby zatopić się w głębokim oceanie i tam być przechowywane, powiedział Strutton.

„W wodach powierzchniowych dochodzi do recyklingu energii i biomasy. Jest prawdopodobne, że duża część tego węgla, który został początkowo wchłonięty, mogła zostać ponownie uwolniona do atmosfery, gdy te komórki fitoplanktonu zaczęły się rozkładać lub zostały zjedzone”.

Zespół nie przyglądał się konkretnie szerszym skutkom ekosystemu morskiego dużego zakwitu Oceanu Południowego, ale umiarkowany wzrost aktywności fitoplanktonu w ciągu kilku miesięcy mógł również mieć wpływ na populacje ryb, powiedział Strutton.

Prof. Martina Doblin, dyrektor Sydney Institute of Marine Science na University of Technology Sydney, która nie była zaangażowana w badania, powiedziała, że analiza przeprowadzona przez jej zespół podczas pożarów potwierdziła, że w dymie z pożaru buszu były wyższe stężenia żelaza i innych składników odżywczych. w porównaniu do normalnego zanieczyszczenia powietrza.

„Zawartość składników odżywczych będzie pochodzić ze spalonego materiału roślinnego i glebowego. Te składniki odżywcze, zwykle w systemie lądowym, trafiły do oceanu” – powiedziała.

Wstępne dane z własnych badań Doblina w estuariach są „zgodne z poglądem, że aerozole mogą mieć wpływ na wzrost fitoplanktonu”.

Odkrycia są osobnym badaniem, również opublikowanym w Nature, w którym dokładniej oszacowano ilość dwutlenku węgla wyemitowanego w sezonie pożarów buszu 2019-20.

Korzystając z danych satelitarnych, międzynarodowa grupa naukowców odkryła, że pożary wyemitowały 715 mln ton dwutlenku węgla między listopadem 2019 r. a styczniem 2020 r., przekraczając zwykłe roczne emisje pożarów i paliw kopalnych w Australii o 80%. Według wcześniejszych szacunków liczba ta wynosiła około 830 mln ton.

irme.pl

Źródło: The Guardian