
Według brytyjskiego organu odpowiedzialnego za nadzór nad klimatem zobowiązanie Szkocji do zmniejszenia emisji klimatycznych o 75% do 2030 r. „nie jest już wiarygodne” i nie może zostać spełnione.
W potępiającym raporcie przedstawionym szkockiemu parlamentowi brytyjska Komisja ds. Zmian Klimatu (CCC) oskarżyła szkocki rząd o ciągłe niewypełnianie swoich prawnie wiążących zobowiązań.
Przeczytaj także: Według naukowców, zmiany klimatu nie mogą sprawić, że ekstremalne zjawiska pogodowe znikną
Nieosiągnięcie ograniczenia emisji
Niezależni doradcy rządu krytykowali ministrów za „niepowodzenie” w realizacji ambitnych celów i zachęcali ich, aby skupili się na osiągnięciu celu „w możliwie najwcześniejszym terminie”.
Szkocja nie osiągnęła ośmiu z dwunastu poprzednich rocznych celów w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do globalnego ocieplenia.
W badaniu odnotowano również gwałtowny wzrost emisji w 2021 r., co można przypisać chłodniejszej niż zwykle pogodzie w tym roku oraz wzrostowi emisji z transportu w następstwie Covid-19.
Najnowsze dane za rok 2021 pokazują, że emisje były o 49,2% niższe w porównaniu z rokiem bazowym 1990.
CCC podkreśliła również, że publikacja nowego projektu planu dotyczącego zmian klimatycznych Szkocji, spodziewana pod koniec roku 2023, została „opóźniona”.
„Do końca tej dekady Szkocja będzie musiała: potroić tempo wdrażania publicznych punktów ładowania pojazdów elektrycznych, zmniejszyć ruch samochodowy o 20%, zwiększyć współczynnik instalacji pomp ciepła co najmniej 13-krotnie i podwoić moc wiatrów na lądzie ”- napisano w raporcie.
Cel redukcji emisji Szkocji na rok 2030 jest bardziej rygorystyczny niż ogólny cel Wielkiej Brytanii.
Szkocki parlament przyjął przepisy wymagające ograniczenia emisji gazów cieplarnianych o 75% do tego samego dnia w porównaniu z celem Wielkiej Brytanii wynoszącym 68%.
Przeczytaj także: Wysokie temperatury powstałe przez zmiany klimatu wysuszyły gleby w Europie i na półkuli północnej
Podwój wysiłek
Niektóre grupy wezwały rząd Szkocji do podwojenia wysiłków w celu rozwiązania kryzysu klimatycznego.
„Chociaż każda partia w szkockim parlamencie ponosi jakąś winę, szkocki rząd stracił swoją pozycję lidera ds. klimatu i chcielibyśmy, aby pierwszy minister złożył przed parlamentem oświadczenie nadzwyczajne, w którym przedstawi swoją odpowiedź” – powiedział Mike Robinson, parlamentarzysta przewodniczący grupy parasolowej społeczeństwa obywatelskiego Stop Climate Chaos,
Mairi McAllan, szkocka sekretarz ds. zerowej emisji netto, stwierdziła, że szkocki rząd faktycznie porzucił swój cel na rok 2030.
Stwierdziła, że CCC od dawna przyznawała, że osiągnięcie tego celu byłoby „niezwykle trudne i może nie być wykonalne”.
„Nadal jesteśmy w pełni zaangażowani w osiągnięcie naszego celu, jakim jest zerowa emisja netto do roku 2045. Nie mamy złudzeń, że najtrudniejsza część tej podróży przed nami” – dodała McAllan.
Szkoccy ministrowie opracowali pomysły mające na celu ograniczenie korzystania z samochodów o 20% do r. 2030 i dekarbonizację budynków, ale za opóźnienia w realizacji szkockiego planu dotyczącego zmian klimatycznych obwiniała rząd Wielkiej Brytanii.
Ministrowie w Londynie „odstąpili od swoich zobowiązań dotyczących zerowej emisji netto i wycofali się z ogłoszonych i rozliczonych polityk”, a także ograniczyli finansowanie kapitałowe nowej infrastruktury w Szkocji.
Szkocja stwierdziła, że przed udzieleniem formalnej odpowiedzi rząd dokładnie przeanalizuje zalecenia zawarte w raporcie, w tym alternatywy legislacyjne.
Opracowanie: irme.pl





