NaturaPrzyrodaŚrodowisko

Pomimo wysiłków, krajom nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie traktatu ONZ mającego na celu ochronę życia morskiego

Narody nie mogą dojść do porozumienia w sprawie traktatu o ochronie życia morskiego. Porozumienie mające na celu ochronę bioróżnorodności w dwóch trzecich światowych mórz znajdujących się poza granicami państw zostało zawieszone.

Pilna ochrona oceanów

System podtrzymywania życia na planecie i największy ekosystem na Ziemi to oceany.

Włącznie z ludźmi, całe życie na Ziemi zależy od wody. Zdrowe ekosystemy morskie muszą być chronione i zachowane, jeśli mamy zagwarantować zrównoważoną przyszłość.

Uważano, że ocean jest bezkresny i zbyt długo nie ma na niego wpływu działalność człowieka.

Naukowcy niedawno zaczęli pojmować katastroficzne skutki i trwające zagrożenie działalnością człowieka.

Nasz ocean jest zagrożony z powodu przełowienia, zmiany klimatu, zanieczyszczenia, niszczenia siedlisk, gatunków inwazyjnych i innej eksploatacji przez człowieka. Nic nie zostało przeoczone.

Nieudane negocjacje

Piąta runda negocjacji oznaczała zawarcie porozumienia w sprawie konwencji Narodów Zjednoczonych o ochronie życia morskiego na pełnym morzu, ale zakończyła się impasem.

Negocjacje ONZ Po dwóch tygodniach rozmów, które, jak sądzili ekolodzy, wypełnią lukę w globalnych przepisach dotyczących ochrony środowiska morskiego, spotkania w Nowym Jorku zostały przerwane w sobotę wcześnie.

Dwie trzecie światowych obszarów oceanicznych znajduje się poza zasięgiem rządów krajowych; dlatego proponowana konwencja ustanowiłaby wytyczne dla ochrony różnorodności biologicznej tam.

Bez nowego traktatu mniej niż 1% mórz jest chronionych.

Według Maxine Burkett, zastępcy sekretarza stanu USA, która brała udział w dyskusjach, w przypadku gatunków wrażliwych „kieszonki ochrony mórz nie są wystarczające”.

Cel globalny

Ponieważ oceany pochłaniają ponad 90% dodatkowego ciepła spowodowanego zmianą klimatu, utrzymanie zdrowia oceanów jest niezbędne do powstrzymania globalnego ocieplenia.

Wzrasta długość i częstotliwość morskich fal upałów. Kiedy wszystko wydawało się iść we właściwym kierunku, Burkett stwierdził na początku tygodnia: „Ocean nie może sobie pozwolić na dalsze opóźnienia”.

Według Janine Felson, ambasador Belize przy ONZ, „nasze źródła utrzymania są bezpośrednio zależne od zdrowia oceanów” na Karaibach.

Dyskusje koncentrowały się na sposobach dzielenia się zaletami życia morskiego, tworzeniu obszarów chronionych, powstrzymywaniu szkód spowodowanych działalnością człowieka na pełnym morzu oraz pomocy krajom rozwijającym się w zdobywaniu wiedzy i zasobów niezbędnych do badań oceanów.

Chociaż w trakcie negocjacji poczyniono znaczne postępy, działacze wyrażali smutek, że nie można znaleźć rozwiązania.

Laura Meller, kierownik kampanii na rzecz ochrony oceanów w Greenpeace, skrytykowała bogate kraje, takie jak Stany Zjednoczone, za niechęć do ustępstw.

Próbując osiągnąć porozumienia z Unią Europejską i kilkoma innymi rządami na różne tematy lub odmawiając udziału w samym procesie zawierania traktatów, Meller powiedział: „Rosja była również kluczową barierą w dyskusjach”.

O ile specjalna sesja nadzwyczajna nie odbędzie się przed końcem r. 2022, negocjacje zostaną wznowione w następnym roku.

Więcej prób

Chociaż ona również wyraziła smutek, asystentka sekretarza stanu USA Monica Medina miała nadzieję, że dotychczasowa praca będzie kontynuowana. Powiedziała, że Stany Zjednoczone nadal są zaangażowane w ochronę co najmniej 30% mórz do roku 2030.

„Nie możemy pozwolić, aby prądy i przypływy wciągnęły nas z powrotem. Medina oświadczyła: „Musimy kontynuować.


Opracowanie: irme.pl