EkologiaKlimatŚrodowisko

Neutralność klimatyczna w cieniu wielkich nakładów finansowych

Ursula von der Leyen Źródło: Shutterstock ? Aleksandros Michalidis

Osiągnięcie ambitnych celów neutralności klimatycznej, które zapowiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen jest możliwe, ale będzie wymagało ogromnych nakładów finansowych, uważają eksperci Energy Transitions Commission.

Analitycy think tanku, który zrzesza przedstawicieli 45 firm energetycznych, instytucji finansowych i organizacji ekologicznych, wylicza, że koszty transformacji sięgną 1-1,5 proc. światowego PKB rocznie.

W przeliczeniu na kwoty może to być nawet 1-2 bln dolarów każdego roku.

Osiągnięcie założonego w Porozumieniu Paryskim limitu wzrostu średnich temperatur do 1,5 stopnia Celsjusza będzie wymagało osiągnięcie neutralności klimatycznej do roku 2050

Jest to stan, gdy emisja i mitygacja gazów cieplarnianych zrównają się.

Klimat będzie wtedy w stanie neutralizować cały dwutlenek węgla emitowany przez przemysł, transport, czy rolnictwo.

Analitycy think tanku uważają, że przedstawione wczoraj przez przewodniczącą KE założenia, są stosunkowo proste do osiągnięcia.

Ich zdaniem ilość dostępnych środków nie jest żadnym problemem.

Ich pompowanie w proces transformacji zostało jednak wyhamowane przez inwestycje mające na celu wyjście z kryzysu, który zapanował z powodu pandemii koronawirusa.

Ursula von der Leyen już w roku 2019 na forum Komisji Europejskiej poinformowała, że 37 proc. środków z instrumentu Next Generation EU (wartego ok. 750 mld euro) zostanie wydane bezpośrednio na projekty związane z Zielonym Ładem.

– Naszym celem jest by 30 proc. z 750 mld euro z Next Generation EU trafiło na zielone obligacje. W ramach projektów Next Generation EU powstanie również więcej punktów ładowania i projektów wodorowych – zapowiedziała szefowa KE.

Zaznaczyła, że konieczna jest także modernizacja budynków, których ogrzewanie przyczynia się do podwyższenia emisji o ok. 40 proc., by stały się „bardziej zrównoważone”.

– Chcę, aby Next Generation rozpoczęło transformację. To musi być nowy projekt […] dla Europy – powiedziała.

Aby osiągnąć proponowaną wcześniej dodatkową redukcję emisji gazów cieplarnianych o 50-55 proc., Komisja zapowiedziała przeprowadzenie do czerwca 2021 r. przeglądu wszystkich znaczących instrumentów polityki związanych z klimatem.

Przegląd ten obejmie system handlu uprawnieniami do emisji (ETS) m.in. rozważone zostanie objęcie tym systemem nowych sektorów, cele państw członkowskich w zakresie redukcji emisji w sektorach nieobjętych ETS oraz rozporządzenie w sprawie emisji związanych z użytkowaniem gruntów, zmianą użytkowania gruntów i leśnictwem.

Komisja zaproponuje też zmianę regulacji klimatycznych, aby je odpowiednio zaktualizować.

Źródło: CNN